niedziela, 21 maja 2017

Mutiny Within - Origins (2017)


Pamiętam bardzo dobrze czas kiedy wychodził debiutancki krążek tej amerykańskiej formacji zatytułowany po prostu "Mutiny Within". Podpisali wtedy kontrakt z Roadrunnerem i dostali ogromne wsparcie reklamowe ze strony Dream Theater, które bardzo ciepło się o tej grupie wypowiadało, a później nawet znaleźli się razem w gronie kilku zespołów które zrealizowało numer na potrzeby gry komputerowej "God Of War: Blood & Metal". Mieszanka progresywnego power metalu z melodyjnym death metalem i tak zwanym modern metalem brzmiała oryginalnie i interesująco. Jednak na drugim albumie "Synchronicity" wydanym w trzy lata później już po zerwaniu kontraktu z Roadrunnerem nie porwali mnie tak samo jak wcześniej. Zdążyłem już nawet zupełnie zapomnieć o tym zespole, gdy ten postanowił przypomnieć o sobie trzecim krążkiem, którym wracają na właściwe tory. Co ma do zaoferowania pojawiający się w siedem lat od debiutu najnowszy album noszący tytuł "Origins"?

czwartek, 18 maja 2017

Animations - Without The Sun (2017)


Przy okazji debiutanckiego instrumentalnego albumu Animations i jego następcy "Reset Your Soul" wiele mówiło się o tym, że to takie polskie Dream Theater. Dość szybko jednak okazało się, że ten zespół ma o wiele więcej do zaoferowania. "Private Ghetto" z 2013 roku i będący ich trzecim wydawnictwem był i nadal jest jednym z najchętniej przeze mnie słuchanych polskich albumów wydanych w ciągu ostatnich kilku lat. Nieco nieoczekiwanie Animations postanowiło w tym roku wydać swój czwarty równie intrygujący album, którym pokazują, że tym razem można ich określić mianem polskiego Mastodon albo Gojiry, ale bynajmniej nie będzie to żadna wrzuta, a raczej wytyczne w jakim kierunku zmierza grupa z Jaworzna...

wtorek, 16 maja 2017

Schlaasss - Casa Plaisance (2017)


Czegoś takiego na LU jeszcze nie było. Francuskojęzyczna zimnofalowa elektronika z domieszką punka, rapu i groteskowego spektaklu teatralnego w którym istotną rolę odgrywają... delfiny. Pod tą bombową mieszanką kryje się chyba najdziwniejsza płyta jaką słyszałem w swoim życiu i prawdopodobnie tak samo będzie z Wami. Oto grupa Schlaasss i ich najnowsza propozycja...

niedziela, 14 maja 2017

The Mute Gods - Tardigrades Will Inherit The Earth (2017)


Debiutowali zaledwie rok temu bardzo udanym "Do Nothing Till You Hear From Me", a całkiem niedawno pojawił się ich drugi album studyjny. Dowodzona przez Nicka Breggsa The Mute Gods tym razem, podobnie jak najnowszy Ayreon, rozprawia się z upadkiem naszej cywilizacji i tym, co nastąpi gdy nie będzie już ludzi. Żeby nie było zbyt posępnie dodam, że ta płyta w moim odczuciu jest bardziej Townsendowa niż jego zeszłoroczne "Transcedence"...

wtorek, 9 maja 2017

John Browne's Flux Conduct - Yetzer Hara (2017)



Napisał: Jarek Kosznik

3 kwietnia miała miejsce premiera drugiego solowego projektu gitarzysty i lidera brytyjskiego zespołu Monuments, John’a Browne pod tytułem „Flux Conduct: Yetzer Hara”. Nazwa płyty pochodzi od języka hebrajskiego, a w wolnym tłumaczeniu na język polski oznacza „Inklinacje zła”. Powyższy zestaw utworów pierwotnie miał zostać wydany 24 stycznia, ale twórca postanowił wszystko jeszcze dopracować. Debiutancki solowy album Browne’a „Flux Conduct: Qatsi”, wydany w 2015 roku stanowił swego rodzaju „odskocznię” od wcześniejszych dokonań artysty, choć nie sposób nie zauważyć podobnego, bardzo agresywnego stylu gry, pełnego bardzo niestandardowych riffów gitarowych. Na „Yetzer Hara” w przeciwieństwie do „Qatsi” wszystkie utwory zostały nagrane z udziałem wokalisty Renny’ego Carrolla. Czy drugi Flux Conduct przebił debiutancką płytę? Jak wygląda stylistycznie na tle poprzednika? Jak wypadł eksperyment z wokalistą Caroll’em? Co wnieśli inni zaproszeni goście? Odpowiedź na te pytania znajdziecie w dalszej części recenzji.

niedziela, 7 maja 2017

Ayreon - The Source (2017)


Czy można przebić samego siebie? Jeśli jesteś Arjenem Lucassenem to odpowiedź jest tylko jedna: można. Dziewiąty album studyjny jego formacji Ayreon będący prequlem do wydanego w 2008 roku "01011001" to nie tylko konglomerat różnych styli muzycznych, kolejny projekt zrealizowany z ogromnym przepychem i dużą ilością gości, ale także pokaz wielkiej formy i dowód na to, że żonglując schematami, także gatunkowymi, wciąż można brzmieć przekonująco i niezwykle świeżo...

środa, 3 maja 2017

Muzyczna Biblioteka: Leszek Gnoiński - Republika. Nieustanne Tango (2016)


"Republikaninem" nigdy nie byłem i już nie będę, choć twórczość Ciechowskiego i Republiki znam i cenię. Swego czasu w "Muzycznej Bibliotece" pisaliśmy już też o książce poświęconej tej grupie i mam tu na myśli pozycję zatytułowaną "My, Lunatycy". Fenomen tej grupy bada też inna książka, która jest bardziej biograficznym spojrzeniem na grupę i inne projekty muzyków związanych z Republiką, a mianowicie ta, o której będzie tym razem. Prawdopodobnie bym po nią nie sięgnął gdyby nie fakt, że jest przecudnie wydana, a fakt obcowania z pięknie wydaną książką to chyba najlepsza rekomendacja by się z takową zapoznać...

poniedziałek, 1 maja 2017

Weekend Węgierski XXXIV: Dalriada (10) Forrás (2016)


Po lipcu nie przyszedł sierpień i wygląda na to, że na kolejny miesięczny album węgierskiej Dalriady jeszcze poczekamy. Tymczasem w rok po "Áldás" ukazał się drugi niemiesięczny album grupy "Forrás" zawierający akustyczne wersje utworów z dotychczasowych wydawnictw. W trzydziestym czwartym "Weekendzie Węgierskim" i dziesiątym poświęconym Dalriadzie nadszedł czas, by się mu przysłuchać. Czy wersje akustyczne numerów węgierskiej grupy w ogóle były potrzebne?

sobota, 29 kwietnia 2017

Mastodon - Emperor of Sand (2017)


Mało który zespół potrafi utrzymać tak znakomitą formę jak Mastodon. Nie tylko kompozytorską i brzmieniową, ale także tak intensywnie wykorzystując gatunkowe zabawy. Oczywiście nie jest to ten sam zespół co na pierwszych płytach, ale od czasu przełomowego dla nich i dla współczesnego metalu progresywnego "Crack the Skye" według mnie są jednym z najciekawszych nowych grup (czy wciąż można tak o nich mówić?) wyciskających z szeroko pojętej progresywy coraz to nowe dźwięki. Najnowszy album formacji to już siódma odsłona ich szalonego świata...

środa, 26 kwietnia 2017

sleepmakeswaves - Made Of Breath Only (2017)


Wydawać by się mogło, że w post-rocku i metalu powiedziano już wszystko. Jakże miłym zaskoczeniem jest odkrycie wówczas zespołu, który potrafi z tych gatunków wykrzesać mnóstwo nowych i porywających dźwięków. Grupa sleepmakeswaves (pisane z małej litery) pochodzi z Australii z Sydney i istnieje od prawie jedenastu lat. Najnowszy album jest ich trzecim pełnometrażowym krążkiem studyjnym...

wtorek, 25 kwietnia 2017

SMS z Polski: Hellias, Hellvoid


Czas na kolejny "SMS z Polski", tym razem dwuczęściowy i rozłożony na dwa dni, a w nim na różne oblicza polskiej muzyki black/death metalowej. Żadna z tych kapel nie jest już debiutantem, a wręcz przeciwnie każda istnieje już od jakiegoś czasu i znana jest zapewne wielu osobom czytającym LU. Żywe legendy i świeżynki, które już zdążyły wzbudzić niemałe zainteresowanie, konsekwentnie budując swoją własną historię i styl. Będzie ponuro, ciężko, duszno, klasycznie i surowo, a jednocześnie nie zabraknie mrugnięć do historii rocka i metalu. Najnowszymi płytami w części drugiej znów niczym Kong atakują Hellias i Hellvoid...

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

SMS z Polski: Pandemonium, Inverted Mind


Czas na kolejny "SMS z Polski", tym razem dwuczęściowy i rozłożony na dwa dni, a w nim na różne oblicza polskiej muzyki black/death metalowej. Żadna z tych kapel nie jest już debiutantem, a wręcz przeciwnie każda istnieje już od jakiegoś czasu i znana jest zapewne wielu osobom czytającym LU. Żywe legendy i świeżynki, które już zdążyły wzbudzić niemałe zainteresowanie, konsekwentnie budując swoją własną historię i styl. Będzie ponuro, ciężko, duszno, klasycznie i surowo, a jednocześnie nie zabraknie mrugnięć do historii rocka i metalu. Najnowszymi płytami w części pierwszej tej odsłony niczym Kong atakują Pandemonium i Inverted Mind...

sobota, 22 kwietnia 2017

R3/145: Riverside, Lion Shepherd, Sounds Like The End Of The World (21.04.2017, Stary Maneż, Gdańsk)


Po lutowych koncertach w warszawskiej Progresji Riverside wybrało się w pełną trasę będącą czymś w rodzaju podsumowania dotychczasowej działalności, ponownym pożegnaniem z Piotrem Grudzińskim, a także otwarciem nowego rozdziału w historii grupy, która nie jest już tym samym zespołem jednocześnie nim pozostając. Piątkowy koncert w gdańskim Starym Maneżu zaś pokazał, że jest to grupa silna, być może nawet silniejsza niż kiedykolwiek, ale także wzbudzającą wielkie emocje i mającą ogromną rzeszę fanów, która licznie stawiła się na tą niezwykłą "psychodeliczną podróż", jak określił go Mariusz Duda, basista i wokalista zespołu...

czwartek, 20 kwietnia 2017

Kiev Office - Modernistyczny Horror (2017)


Dokąd dopłynął Statek-Matka? Wszystko wskazuje na to, że do bezpiecznego portu, ale jest to nieco mylne wrażenie. Port do którego zawitał gdyński Kiev Office takim nie jest, pełno w nim bowiem kulinarnych pułapek. Jednakże niech i to nie będzie mylące, bo tercet na swojej piątej płycie studyjnej (jeśli liczyć razem ze składankowym "Zamenhofa") znów zaskakuje poetyckimi jazdami bez trzymanki i co także już jest tradycją w tym zespole - nietypowym przewodnikiem po Gdyni i okolicach...

środa, 19 kwietnia 2017

Lynhood - Septembre (2017)


Dwudziestosześcioletnia Chloé Della Valle jest basistką i ma obsesję na punkcie faktury dźwięku. Jest założycielką wytwórni [reafførests[, na co dzień udziela się grając w kilku kapelach, szczególnie w Oui Sabotage i kręceniem filmów. Lynhood to jej solowy materiał w którym postanowiła poeksperymentować z ambientem, elektroniką, noisem i popem. To ciekawe połączenie, zwłaszcza zważywszy na intrygującą i niepokojącą okładkę tylko pozornie nie pasującą do jej muzyki. Intymna, nieco duszna atmosfera została zaś  zamknięta w czterech utworach o łącznym czasie niespełna dwudziestu dwóch minut...

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Deep Purple - inFinite (2017)


Pięćdziesiąt lat na scenie, dwadzieścia płyt, osiem inkarnacji. Ogromny i niezaprzeczalny wkład w muzykę rockową i metalową. Wszystko jednak co dobre pewnego dnia się kończy. Przyszedł ten czas, by pożegnać jedną z największych (i najgłośniejszych) grup jakie kiedykolwiek powstały. Panie i panowie... Deep Purple!

sobota, 15 kwietnia 2017

Telepathy - Tempest (2017)


Wpatrując się w okładkę najnowszej, drugiej płyty grupy Telepathy, pochodzącej z Wielkiej Brytanii, zastanawiałem się skąd kojarzę tę nazwę i w końcu gdy na skrzynce blogowej dokopałem się korespondencji z zespołem, a na dysku odnalazłem ich debiutancki album "12 Areas" z 2014 uśmiechnąłem się pod nosem. Okazuje się bowiem, że tak naprawdę jest to zespół mający polskie korzenie i założony przez, jeśli się nie mylę, braci Turek, którzy mieszkają w Anglii. "Tempest", czyli druga płyta formacji została nagrana w zrównoważonym składzie - dwóch Polaków i dwóch Brytyjczyków. Pamiętam, że o debiucie miałem napisać, ale jak czasami to bywa - nie doszło do tego. Dziś tę kwestię nadrobimy pisząc o drugim albumie...

czwartek, 13 kwietnia 2017

Ex Deo - The Immortal Wars (2017)


Niespełna rok temu wraz z włoskim zespołem Ade wybraliśmy się do czasów Hannibala Barkasa, dowódcy wojsk Kartaginy i uczestniczyliśmy w jego wielkim pochodzie. Nie jestem pewien czy to dzieło przypadku czy może działanie zamierzone, ale także parający się technicznym death metalem osadzonym w czasach starożytnego Rzymu, kanadyjski Ex Deo również postanowił przybliżyć jego historię i jak się okazuje również na sowim trzecim albumie. Nie obędzie się oczywiście bez porównań obu płyt, a także próby odpowiedzi na najbardziej nurtujące w tym wypadku pytanie - czy kolejna płyta w tym samym gatunku, o tym samym i zrealizowana (co prawda przez inny zespół) w tak krótkim czasie jest równie udana?

wtorek, 11 kwietnia 2017

Wydział Filmowy XXVII: Soundtracki z gier wideo






Gry wideo stały się moją pasją na długo przed pojawieniem się muzyki w moim sercu. Są ze mną od dziecka, a kolejne tytuły pozwalały mi doświadczyć coraz to nowych historii w których zatapiałem się po uszy. Muzyka tworzona na potrzeby gier w wielu aspektach przypomina tworzenie muzyki filmowej. Jest ona jednak dodatkowo skomplikowana faktem, że musi ona zmieniać się odpowiednio do zachowania gracza i tego co dzieje się aktualnie na ekranie, a przy tym nie może się rwać i ucinać. Kompozycje muszą płynnie przechodzić jedna w drugą, ale różnić się przy tym jednocześnie. Stworzenie więc dobrego i zapadającego w pamięć soundtracku to nie lada wyzwanie. 

W tym wpisie postanowiłem połączyć obie moje pasję i zaprezentować zestawienie moich ulubionych soundtracków z gier wideo. Nie chcę poszczególnych pozycji numerować i osądzać co jest najlepsze a co nie, jednak w opisach zaznaczę które z moich wyborów wybijają się ponad inne. Zaznaczam także, że biorę pod uwagę jedynie soundtracki napisane specjalnie na potrzeby gry, czyli wszelakie gry wykorzystujące muzykę z filmów na których są oparte, lub utwory innych artystów są tutaj wykluczone. Bez zbędnego przedłużania zapraszam do lektury.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Owun - 2.5 (2017)


Pozostajemy we Francji, ale tym razem spotkamy się ze starymi wyjadaczami z Owun. Takie określenie pasuje do grupy z Grenoble, która istnieje już od dwudziestu pięciu lat. Najnowszy album to piąta pozycja w ich dyskografii i z dotychczasowych francuskich wojaży w ostatniej turze od Creative Eclipse jest jedną z najciekawszych jakie przyszły do naszej redakcji. Świetne pierwsze wrażenie wywołuje już minimalistyczna okładka "2.5", która doskonale oddaje złożoność i eksperymenty stylistyczne Francuzów z Owun...

piątek, 7 kwietnia 2017

Terebenthine - Visions (2017)


Podobnie mieszane uczucia co "Abducté" Gabriela Hibert wywołuje u mnie kolejna płyta z Francji, a mianowicie "Visions" Terebenthine pochodzącej z Châlons i złożonej z dwóch muzyków: gitarzysty i perkusisty. Post-rockowe pejzaże budowane jedynie za pomocą jednej gitary i perkusji mogą wydawać się trudne do uzyskania jednak tej francuskiej grupie udaje się to całkiem zgrabnie. Całkiem, bo nie ma w tej muzyce nic nowego, a rzut oka na okładkę nie zapowiada wręcz nic atrakcyjnego. Może jednak nie jest wcale tak źle?

środa, 5 kwietnia 2017

HellHaven - Anywhere Out of the World (2017)


Zawsze byłem zdania, że niektóre zespoły najlepiej jest poznawać na koncertach, czasami jednak nie jest to możliwe, bo myślenickiego HellHaven nie miałem okazji podziwiać na żywo. Lubię też poznawać płyty w ciemno, jak miało to miejsce choćby z Soen przy okazji ich pierwszej płyty "Cognitive". Tym razem w taki sposób sięgnąłem po drugi album polskiego zespołu o którym wcześniej kompletnie nie słyszałem. Efekt? Miłość od pierwszego usłyszenia...

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Gabriel Hibert - Abducté (2017)

Okładka wydania winylowego

Pochodzący z Tuluzy kompozytor, multiinstrumentalista i aktor Gabriel Hibert urodził się w 1979 roku. W latach 2004 - 2011 grał w kilku dziwnych rockowych zespołach, a następnie zdecydował się na swój własny solowy projekt. Obecnie jego występy składają się jedynie z perkusji i padów do sampli, na których gra jednocześnie, okazjonalnie wykorzystując także swój głos jako dodatkowy instrument. To, co znalazło się na jego trzecim solowym albumie zatytułowanym "Abducté" zawiera się w łącznym czasie niespełna trzydziestu minut i dziewięciu numerów krążących wokół ambientu, muzyki kinematycznej, noise, industrialu oraz eksperymentalnego rocka.

sobota, 1 kwietnia 2017

SMS z Polski: Thesis, Oktor


Warszawski Thesis ma taką tradycję, że zanim wyda pełnometrażowy studyjny album najpierw wypuszcza poprzedzającą go epkę. Najnowsza, zatytułowana "Płoń" jest trzecim tego typu wydawnictwem. Jednakże w najnowszej odsłonie "SMSa z Polski" nie będzie tylko o Thesis, cofniemy się też w czasie do 2014 roku, by przyjrzeć się i przysłuchać debiutanckiemu pełnometrażowemu krążkowi doom metalowej formacji Oktor w której udzielają się muzycy Thesis. Zaczynamy?

poniedziałek, 27 marca 2017

W NiewieLU Słowach: Kreator, Overkill

Stare niedźwiedzie mocno śpią? Wręcz przeciwnie...
W zeszłym roku zasłuchiwaliśmy się najnowszą płytą Metalliki, która zyskuje przy każdym odsłuchu coraz bardziej nawet jeśli do najwybitniejszych dokonań tej grupy nie należy. Zasłuchiwaliśmy się także najnowszą znakomitą płytą Testament, który pokazał, że nie grając nic nowego wciąż można nagrać bardzo solidny thrashowy album, a nawet pokazać figę z makiem Hetfieldowi i spółce. Podobnie sprawa ma się z dwoma innymi klasycznymi już grupami tworzącymi w ramach tego gatunku. Mowa o weteranach z grup Kreator i Overkill, którzy plasują się obecnie w tej samej lidze co Testament i nawet nie myślą o tym, by spuścić z formy. W tej odsłonie "W NiewieLU słowach" przyjrzymy się nowym płytom wspomnianych grup i spróbujemy znaleźć namiary na ich dilerów...

sobota, 25 marca 2017

Aluk Todolo - Archives vol. I (2017)


O francuskiej formacji i ich najnowszym studyjnym albumie "Voix" rok temu pisał nasz były redaktor Karol Pięknik. Nie znałem tej grupy i nawet wówczas gdy się o niej dowiedziałem nie wsłuchiwałem się w proponowane przez nich dźwięki. Tymczasem swoją premierę właśnie miało kolejne wydawnictwo Aluk Todolo. Tym razem jest to kompilacja archiwalnych numerów z początków kariery tej nietuzinkowej grupy przekraczającej granice gatunkowe i wszelkiego muzycznego eksperymentu. Co znalazło się na "Archives vol. I"?

czwartek, 23 marca 2017

OnesteP - Haunting Satellites EP (2017)



Haunting Satellites to EPka grupy OnesteP, pochodzącej z Kijowa na Ukrainie i grającej alternative metal. Na krążek składają się cztery kompozycje, ale czy jakość została przełożona nad ilość?

LMF: Persefone - AATHMA (2017)


Jeden z najciekawszych obecnie progresywnych zespołów i co ciekawe wcale nie kojarzony jakoś szeroko, wraca z piątym albumem studyjnym, który podobnie jak poprzednie porusza tematykę egzystencji i filozoficzne spojrzenie na życie jednostki. Wzmocniony o muzyków z grupy Nami i specjalnych gości andorska formacja wydała bodaj najciekawszą płytę w swojej dotychczasowej dyskografii. Jak przedstawia się podróż w głąb ludzkiej duszy numer pięć?

wtorek, 21 marca 2017

Disperse - Foreword (2017)


Napisał: Jarek Kosznik


Niemal cztery lata po wydaniu drugiego albumu „Living Mirrors” zespół Disperse wraca z długo przygotowywaną płytą „Foreword”.  Jeden z najbardziej obiecujących zespołów polskiej, a także światowej sceny szeroko rozumianego progresywnego metalu/rocka, po dojściu byłego perkusisty brytyjskiego zespołu Monuments Mike’a Malyan’a  ma ambicje stałego wspinania się po szczeblach kariery, a także koncertowania na wszystkich kontynentach, odciskając trwały ślad w świadomości słuchaczy z całego świata. Główny motor napędowy grupy i najbardziej rozpoznawalny jej członek, Jakub Żytecki przez te 4 lata między wydaniem kolejnego krążka macierzystej formacji ugruntował sobie bardzo mocną pozycję wśród najbardziej oryginalnych i najsprawniejszych mistrzów gitary wydając swój solowy album. Czy "Foreword" przebił swoich poprzedników? Czy zmieniła się stylistyka kompozycji? Czy Jakub Żytecki porwał na nowo słuchaczy swoimi niebanalnymi pomysłami? Odpowiedzi na te pytania postaram się znaleźć w mojej recenzji...

niedziela, 19 marca 2017

Deep Purple - Time For Bedlam/All I Got Is You/Limitless EP (2017)

Jeszcze tylko trochę i pożegnamy legendarną grupę...

Zanim swoją premierę będzie miał dwudziesty i prawdopodobnie ostatni album Deep Purple panowie postanowili wydać trzy epki promujące najnowsze studyjne wydawnictwo. Na obu znalazły się premierowe kompozycje będące singlami z nadchodzącego krążka i kilka dodatków. Problem z nowymi numerami jest jednak taki, że nie są tak atrakcyjne jak choćby "Vincent Price", który promował wydany w 2013 roku (moim zdaniem) bardzo dobry "Now what?!". Czy po tych epkach można już powiedzieć cokolwiek o "Infinite"? Sprawdźmy...

czwartek, 16 marca 2017

Share Week 2017, czyli co w blogosferze trzeszczy i warte jest waszej uwagi (3)


Akcja Andrzeja Tucholskiego polegająca na promowaniu najlepszych i najciekawszych blogów i vlogów o treści różnej, a które śledzimy lub uważamy, że warto je polecić i zostać na nich dłuzej rusza po raz szósty. My bierzemy w niej udział po raz trzeci. W tym roku nie będę się rozpisywał, ani zarzucał Was mnóstwem nowych blogów, zarzucę tylko trzema, z czego dwa już polecałem. Po więcej szczegółów akcji odsyłam na stronę Andrzej Tucholskiego (tutaj). A poniżej znajdziecie blogi, które chcemy Wam polecić...

środa, 15 marca 2017

In Flames - Battles (2016)


In Flames się skończyło. Od takich nagłówków roiło się w sieci podczas premiery najnowszego krążka szwedów. A ja powiem że In Flames się nie skończyło. Ewoluowało.

wtorek, 14 marca 2017

Poszukiwany Poszukiwana - nabór na redaktorów!


Wspólnie z redaktorem Chamerą ponownie ogłaszamy nabór na nowego redaktora lub redaktorkę LupusUnleashed. Rozwój bloga i ciekawe spojrzenie na muzykę, poszukiwania których się podejmujemy są dla nas najważniejsze i chcielibyśmy, by nowego członka (lub członkinię) naszej redakcji wyróżniała pasja, by nie ograniczała się tylko do jednego nurtu muzyki, oferowała świeże spojrzenie i co najważniejsze, posiadała lekkie pióro i chęć do działania.

Niezależnie czy lubisz ekstremalne odmiany metalu czy alternatywny rock, czy wszystkiego po trochu - napisz do nas! Wszelkie informacje znajdziecie w zakładce "Współpraca". Zapraszamy!

poniedziałek, 13 marca 2017

Her Name Was Fire - Road Antics (2017)


Debiuty mają to do siebie, że muszą czymś zainteresować wszystkich tych, którzy nie znają twórczości nowego zespołu, szczególnie tych, którzy nie są z kraju pochodzenia tegoż. Jeśli nie trafiasz na numer, który wpadnie Ci w ucho i w dodatku nie jest to numer z którejś z rzędu już płyty, najlepszym sposobem na zwrócenie swojej uwagi jest okładka. Portugalczycy z Her Name Was Fire przyciągnęli moją uwagę właśnie grafiką, a dopiero potem graniem. Co proponują?

sobota, 11 marca 2017

Soen - Lykaia (2017)


W trzy lata po znakomitym albumie "Tellurian" Soen przypomina o swojej obecności. W międzyczasie zmienił się nieco skład grupy, bo w składzie obok perkusisty Martina Lopeza i wokalisty Joela Ekelofa pojawia się nowy gitarzysta, nowy basista i klawiszowiec, który wzbogacił ich muzykę brzmieniem tychże. Nie oznacza to jednak, że nastąpiła jakaś gwałtowna rewolucja. Soen wciąż brzmi trochę jak Tool czy Opeth, ale konsekwentnie buduje własną tożsamość, a trzeci album udowadnia jego wielkość. Co tym razem przygotowała ta niezwykła szwedzka formacja?

czwartek, 9 marca 2017

Blackfield - V (2017)


Piąta płyta wspólnego projektu Stevena Wilsona z izraelskim z muzykiem Avivem Geffenem i trzecia którą w całości napisali wspólnie. Moja pierwsza, której postanowiłem się przysłuchać dokładniej i zdecydowałem się o niej napisać. Podobnie jak poprzednie albumy Blackfield jest to wypadkowa stylistyk w jakich obracają się obaj panowie przez co słychać tu zarówno wpływy progresywne jak i czysto alternatywne, co nadaje ich wspólnej muzyce lekkości i potrafi mocno chwycić za serducho, choćby nawet świetną minimalistyczną okładką na którą tym razem złożyło się zdjęcie dłoni trzymającej słoiczek z nazwą grupy...

środa, 8 marca 2017

Battle Beast - Bringer of Pain (2017)


Finów z Battle Beast po raz pierwszy usłyszałem na żywo gdy supportowali niemiecki Powerwolf w gdańskim B90 i to, co przede wszystkim wryło mi się w pamięć to niezwykle charyzmatyczna i fotogeniczna wokalistka grupy Noora Louhimo. Najnowszy album jest czwartym w dyskografii tej grupy i trzecim z Noorą przy mikrofonie. Prawdopodobnie gdyby nie dobre wspomnienia z koncertu i ciekawość co u nich słychać nie sięgnąłbym po ten album i choć pierwsze utwory z tej płyty bardzo mi się podobały to nie byłem pewien czy cały album będzie równie udany. Jakże miłym zaskoczeniem okazało się, że jest to bodaj ich najlepsza płyta, a do tego kapitalnie dająca po nosie stylistyce a'la Sabaton...

poniedziałek, 6 marca 2017

Halestorm - ReAniMate 3.0: The CoVeRs eP (2017)


Halestorm kontynuuje swój zwyczaj wydawania EPek z coverami pomiędzy swoimi kolejnymi albumami. Tym razem grupa wzięła na tapetę kawałki takich klasyków jak Joan Jett, czy Metallica, jak i nieco bardziej współczesnych artystów. Czy trzecia EP od Halestorm potwierdzi przysłowie, że do trzech razy sztuka?

niedziela, 5 marca 2017

R2/144: Lion Shepherd, Votum, Art Of Illusion (4.03.2017, Wydział Remontowy, Gdańsk)


Wiosny póki co w tym roku nie widać i specjalnie nie czuć, ta jednak na chwilę odwiedziła gdański Wydział Remontowy gdzie w sobotni wieczór zagrały trzy polskie formacje obracające się w szeroko pojętym graniu progresywnym. Pośród nich zaprezentował się chyba jeszcze mało kojarzony bydgoski Art Of Illusion, będący w znakomitej formie warszawski Votum oraz także pochodząca ze stolicy egzotyczna formacja Lion Shepherd, która na polskiej i światowej scenie progresywnej jest wciąż świeżym, ale bardzo obiecującym graczem...

sobota, 4 marca 2017

The Rolling Stones - Blue & Lonesome (2016)



Wróćmy na chwilę do poprzedniego roku i do płyty, która nie daje mi spokoju i mogę jej słuchać na okrągło.Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem The Rolling Stones, choć to nie znaczy, że ich muzyka jest mi obca. Po prostu nie znam ich twórczości całościowo i nie śledziłem w ostatnich latach wszystkiego co związane z tą grupą. Najnowszym albumem, w całości poświęconym bluesowi i złożonym z coverów oczarowali i zawładnęli mnie kompletnie, a "Blue & Lonesome" znalazł się czołówce płyt z zeszłego roku do których wracam nader często. Co sprawiło, że jest to album porywający, świeży i niesamowity pod każdym względem?

poniedziałek, 27 lutego 2017

Hyenas - Deadweights (2017)


Nikt nie lubi zespołów, które powielają schematy gatunkowe i nawet nie próbują znaleźć dla siebie ciekawego kierunku. Niemiecki Hyenas na szczęście do takich zespołów nie należy. Specyficzna mieszanka post-metalu, punka i hardcore'u jaką zawarli na swoim pierwszym pełnometrażowym krążku nie daje się jednoznacznie zaszufladkować, a przy tym jest to muzyka bardzo zadziorna. Pikanterii dodaje fakt, że trwający równe dwadzieścia siedem minut (!) i zawierający jedenaście numerów, album został nagrany na żywca w zaledwie cztery dni...

niedziela, 26 lutego 2017

SMS z Polski: Dizel, Rosk, ARRM/Lonker See


Kolejna porcja płyt, które Wam przedstawimy w "SMSie z Polski' wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom gatunkowym. Odwiedzimy Kraków, gdzie czeka nas spotkanie z drugim albumem formacji Dizel, przyjrzymy się bliżej bardzo obiecującej grupie Rosk z Warszawy, która w styczniu wydała swoją debiutancką płytę, a na koniec sprawdzimy klimatycznego splita wydanego przez Instant Classic z nowym utworem sosnowieckiego ARRM (o którego debiutanckim pełnometrażowym albumie pisaliśmy pod koniec grudnia zeszłego roku) i kompozycją trójmiejskiego Lonker See, nowego projektu Bartosza Borowskiego. Zaczynamy?

czwartek, 23 lutego 2017

LMF: Mindsedge - Shades (2016)


Naprawdę chciałbym napisać, że jest dobrze i że ta płyta mi się podoba. Niestety tak nie jest. Pamiętam bardzo ciekawy debiut "Ө" z 2011 roku o którym pisałem swego czasu na łamach We Are From Poland. Minęło pięć lat i szczerze mówiąc zdążyłem o tym zespole zapomnieć. Pięć lat to też taki okres po którym można byłoby się spodziewać rewolucji w brzmieniu, czegoś nowego ze strony obiecującego wszak zespołu. Tymczasem nie tylko okazało się, że zespół w tym czasie zdążył nieco zmienić swój skład to w dodatku mocno złagodził podejście do swojego grania stając się kolejną kopią... Tides From Nebula.

środa, 22 lutego 2017

Labirinto - Gehenna (2017)


Po akustycznym graniu dobrze jest sobie puścić coś znacznie mocniejszego, mroczniejszego i bardziej pokręconego. Labirinto to grupa z Brazylii, na swoim koncie ma dziewięć wydawnictw, dzieliła scenę z takimi grupami jak MONO, Alcest, Year Of No Light czy The Ocean, a najnowszy album jest ich drugim pełnometrażowym krążkiem, który nie tylko swoją wyjątkowo ponurą, ale także bardzo intrygującą okładką, potrafi przyciągnąć uwagę...

wtorek, 21 lutego 2017

Klone - Unplugged (2017)


Istniejąca od dwudziestu dwóch lat (wliczając w to krótki okres występowania jako Sowat) francuska grupa Klone po pięciu (sześciu) pełnometrażowych albumach studyjnych i dwóch epkach 17 lutego wydała swój pierwszy materiał koncertowy. Jest to zapis akustycznego występu w Théȃtre de la la Coupe d'Or de Rochefort na który złożyły się numery z dwóch  ostatnich wydawnictw zespołu "The Dreamer's Hideway" z 2012 roku oraz "Here Comes The Sun" z 2015 roku oraz dwóch nowych utworów zrealizowanych studyjnie.Sprawdźmy czy potrzebna była nam kolejna akustyczna płyta od kolejnego zespołu oraz czy magia ten niezwykle interesującej grupy wciąż działa tak jak powinna...

niedziela, 19 lutego 2017

Po Całości: Persefone (2): Haiku i migrujące dusze


Wraz z Andorczykami poznaliśmy już wnętrze cieni i zeszliśmy razem z Persefoną do krainy zmarłych. W drugiej odsłonie "Po całości" poświęconej tej bardzo ciekawej grupie przyjrzymy się dwóm kolejnym albumom, które nie tylko ugruntowały ich pozycje, ale także pokazało, że jest to grupa która doskonale czuje się nie tylko w eksperymentach etnicznych, ale także w budowaniu skomplikowanych i nowocześnie brzmiących utworów z pogranicza death metalu i progresji. Zanim pojawi się ich piąty krążek "Aathma" sprawdzimy "真剣 / Shin-ken" z 2009 roku oraz póki co ich najmocniejszy album "Spiritual Migration" z 2013 roku.

piątek, 17 lutego 2017

Twinesuns - The Empire Never Ended (2017)


Twinesuns to niemiecko-szwajcarska formacja, która w swojej muzyce nie używa perkusji, a dźwięki osadzają jedynie na dwóch gitarach, syntezatorach moog, tonach i samplach. Preferowany przez nich gatunek to mieszanka muzyki drone z ambientem i doom metalem. Debiutowali w 2014 roku albumem "The Leaving", a rok później wydali epkę "Blackened Planet". Najnowszy, drugi pełnometrażowy materiał, ukazał się 27 stycznia i został luźno oparty o trylogię Valis Philipa K. Dicka...

czwartek, 16 lutego 2017

LUpa: Pionek kontra konik


Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Widzicie że artysta X na którego koncert bardzo chcecie pójść ogłasza trasę i obejmuje ona nasz nadwiślański kraj. Cieszycie się, skaczecie z radości i wchodzicie na stronę z biletami. Patrzycie i cena nawet nie duża, powiedzmy 90zł - 250zł (w zależności od miejsca). Za koncert ulubionego artysty to jak nic. Postanawiacie kupić bilet jutro u  jakiejś sieciówki (dajmy na to tej na literkę "E"), by mieć go już przy sobie. Idziecie zadowoleni, podchodzicie do kasy i mówicie:
- Poproszę o bilet na koncert artysty X
- Już nie ma.

wtorek, 14 lutego 2017

Q&A, którego nie było - minifelieton


Miał być drugi Q&A planowany na styczeń/luty, ale tym razem się nie udało. Przyszło do nas tylko jedno pytanie - co jest nie tylko smutne, ale też nieadekwatne do planu zrobienia drugiego filmiku z odpowiedziami na pytania od naszych czytelników. Nie wiemy co zawiniło - czy była to kwestia terminu czy może mimo przypominania jakaś ogólna niechęć do takich działań, które zazwyczaj cieszą się całkiem sporą popularnością. Nie będziemy tego roztrząsać. Być może w przyszłości ogłosimy kolejne Q&A które chcielibyśmy zrobić w formie filmiku, z nadzieją że spotka się z większym zainteresowaniem i większą ilość ciekawych dla nas i dla Was pytań, ale zobaczymy. W tym momencie czujemy tylko rozczarowanie.

Postanowiliśmy, że jednak odpowiemy na to jedno pytanie, które do nas przyszło w formie pisemnego minifelietonu, takiego poza cyklem "LUpa/"Pod LUpą". Pytanie przysłała nam nasza stała czytelniczka Radiomuzykantka (za co bardzo dziękujemy!), które to znajdziecie poniżej wraz z naszymi odpowiedziami...