Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Whitewater. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Whitewater. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 marca 2019

Whitewater - Blackfire (2019)


Stary samochód został zastąpiony samolotem, który zamiast po pustyni szyje na okładce chmurę czy też raczej membranę niczym strzała wbijająca się w cel. Została zachowana kolorystyka czyli czerwień, czerń, biel, odcienie szarości - z tą różnicą że w innych proporcjach. Zmieniło się też nieco brzmienie Whitewater, które stało się cięższe i jeszcze bardziej brudne. Największą zmianą jest jednak fakt, że w składzie grupy nie ma już Jasona Barwicka z The Brew, przez co polsko-brytyjski projekt stał się po prostu zespołem ze Śremia. Czy na nowej płycie Whitewater nadal jest ogień?

niedziela, 27 grudnia 2015

Podsumowanie roku dwa tysiące pieknistego według naczelnego


Kolejny rok za nami i znów trzeba zrobić podsumowanie. Tym razem formułę zaproponował redaktor Chamera więc w zestawieniu znajdziecie subiektywny wybór najlepszych płyt, rozczarowań oraz nadziei na nowy 2016 rok, który będzie się nazywał dwa tysiące szczodry. Pięknisty obfitował w płyty, choć odnoszę wrażenie, że było ich mniej niż w szczerym. Nie zabrakło znakomitych koncertów zarówno na początku, jak i na samym końcu minionego roku. W zestawieniu jednak ograniczę się do kilku płyt, niekoniecznie najbardziej wyczekiwanych, bo przecież nie obyło się bez niespodzianek. Zaczynamy!

niedziela, 1 marca 2015

Whitewater - Small Town Violence (2015)


Jasona Milesa Barwicka z całą pewnością kojarzycie z The Brew. W nieprzetłumaczonym i nieprzepisanym wywiadzie, jaki przeprowadziłem z nim oraz resztą jego macierzystej formacji w marcu zeszłego roku, zapytany o swoje inne projekty, powiedział że nie ma i nie będzie innych projektów, a jego akustyczne solowe występy, były jednorazowym skokiem w bok. Przypuszczam, że nie chciał po prostu zdradzać za wiele o planach Whitewater i debiutanckim albumie tej grupy, która oprócz niego składa się z.... trzech Polaków!