Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drone. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 października 2020

Briqueville - Quelle (2020)

 

Dokładnie trzy lata temu zasłuchiwałem się w drugiej płycie belgijskiej grupy Briqueville, która jak wówczas uderza nową dawką dźwięków na jesień. Wyjątkową, bo pandemiczną, a "Quelle", jak zatytułowali swoją trzecią pełnometrażową podróż to miażdżący i gęsty soundtrack do apokalipsy, którą obserwujemy...

wtorek, 21 maja 2019

Radare - Der Endless Dream (2019)


Lubicie muzykę z "Twin Peaks" Angela Badalementiego? Z Kanady wracamy do Niemiec do stacjonującego w Wiesbaden oraz Leipzig zespołu Radare, który pod koniec marca wypuścił swój czwarty album. Spróbujemy też słuchając ich najnowszej muzycznej podróży odpowiedzieć na pytanie: kim jest młodzieniec na okładce...

sobota, 24 lutego 2018

Milkilo - Atlas (2018)


Zostajemy we Francji do której muzy ostatnio coś nie mamy szczęścia. Tym razem jest inaczej. Milkilo jest basowo-perkusyjnym duetem, co od razu przywodzi na myśl Royal Blood i może Was zaskoczę, ale będzie to skojarzenie mylne. Francuzi nie bawią się w lekkie rockowe piosenki o alternatywnym zabarwieniu i nie patrzą rzewnym wzrokiem na dokonania Jacka White'a. Dwóch muzyków tworzy na swoim debiucie dźwięki brudne, ponure i łączące noise z drone'm, kraut z math rockiem, gęstym sludge'em, punkową zadziornością i doomowo-blackowymi naleciałościami. Efekt? Światostwórczy!

niedziela, 28 stycznia 2018

Płyty niezdążone Część II




Są takie płyty, które mimo intrygujących rozwiązań dźwiękowych w rezultacie nie są porywające. Często dotyczy to takich dźwięków, które "nie leżą" w głównym nurcie tego, co słuchamy na co dzień, ale nawet jeśli słyszymy tylko pojedyncze utwory puszczamy je mimo uszu. W przypadku, gdy mamy do czynienia z całymi płytami i do tego wisi nad nami recenzencki obowiązek próby znalezienia w takiej muzyce takich intrygujących rozwiązań czy przyciągających elementów często są zwykłą męczarnią. W drugiej części "Płyt niezdążonych" zostajemy we Francji gdzie przyjrzymy i przysłuchamy się płytom, które przyszły do nas w zeszłym roku, a nie znaleźliśmy dla nich wystarczająco czasu by poświęcić im pełny tekst...

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Derby Derby - Love Dance (2017)


Lubicie mecze piłki nożnej albo ręcznej? Jeśli tak to muszę zmartwić, że nie będę pisał o sporcie. Jeśli nie, to składa się doskonale, bo będzie o muzyce, tym razem z Francji. Instrumentalne trio kryjące się pod nazwą kojarzącą się ze sportowymi emocjami powstało w 2016 roku zadając sobie pytania o przestrzeń i czas. Z tych poszukiwań i konsultacji Alaina Regardina, Fabrice'a L'Houltiera i Sylvaina Didou narodził się debiutancki album grupy...

piątek, 17 lutego 2017

Twinesuns - The Empire Never Ended (2017)


Twinesuns to niemiecko-szwajcarska formacja, która w swojej muzyce nie używa perkusji, a dźwięki osadzają jedynie na dwóch gitarach, syntezatorach moog, tonach i samplach. Preferowany przez nich gatunek to mieszanka muzyki drone z ambientem i doom metalem. Debiutowali w 2014 roku albumem "The Leaving", a rok później wydali epkę "Blackened Planet". Najnowszy, drugi pełnometrażowy materiał, ukazał się 27 stycznia i został luźno oparty o trylogię Valis Philipa K. Dicka...

środa, 14 grudnia 2016

Obscure Sphinx - epitaphs (2016)


Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło. O pierwszej płycie tej grupy pisałem na łamach portalu WAFP! czyli We Are From Poland, przy okazji drugiego albumu recenzję już na LU napisał nie piszący już dla nas redaktor Łukasz Babski, tymczasem Obscure Sphinx, bo o tym zespole mowa, wydał swój trzeci studyjny krążek i znów przyszło mi o nich pisać, tym razem już u siebie. Czym zachwyca Wielebna z zespołem na "Epitafiach"?

niedziela, 30 października 2016

Svin - Missionӕr (2016)


Duńczycy, którzy pojechali z misją nagrania nowego materiału na Islandię w studiu założonym przez Sigur Rós. Czwarty album w ich karierze jest jednakże moją pierwszą przygodą z ich metafizyczną muzyką, bo tak należałoby ją określić. Panowie nie boją się eksperymentów brzmieniowych z pogranicza ambientu, jazzu, muzyki drone, folkloru i post-rocka, ale także wielu zmian nastroju idealnie oddających ducha tego niezwykłego kraju, nieoczywistej opowieści i zmieniających się pór roku...

czwartek, 27 października 2016

Fvnerals - Wounds (2016)


Jeśli Brytyjczycy mają swoje Obscure Sphinx to zespół ten nazywa się Fvnerals. Pochodząca z Glasgow grupa 14 października wydała swój drugi pełnometrażowy album studyjny, którego łączny czas trwania nie przekracza czterdziestu minut, ale to co się na nim znalazło nie tylko potrafi zaskoczyć, ale również naprawdę zdołować. Nie mam tu jednakże na myśli zawartości nudnej czy złej, tylko mocno nastawionej na emocje, zwłaszcza te silnie kojarzone z jesienią - depresją, niemocą i umieraniem (nie tylko przyrody)...

niedziela, 14 sierpnia 2016

Rhys Chatham - The Bern Project (2010)


Rhys Chatham to z pewnością jeden z najbardziej zasłużonych kompozytorów pod względem wprowadzania gitary elektrycznej do świata muzyki poważnej. Dżentelmen ten czerpie obficie z języka muzyki minimalistycznej, post-minimalistycznej oraz nurtu totalizmu, a wspomniany instrument jest dla niego podstawowym medium, za pomocą którego przekazuje te idee. Praktycznie od samego początku swojej muzycznej edukacji i kariery związany był ze sceną awangardową - dość powiedzieć, że w początkach lat 70-tych był członkiem Theatre of Eternal Music, projektu eksperymentującego wówczas z dronem La Monte Younge'a, żywo przebiegała też jego współpraca z innym gigantem mariażu awangardowego rocka i muzyki poważnej, czyli Glennem Branca. Ale nie sposób też nie wspomnieć, że dużą inspiracją byli dla niego... The Ramones.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Swans - The Glowing Man (2016)


"The Glowing Man" to dla legendarnej już w kręgach rocka eksperymentalnego grupy Swans album graniczny. Jak zapowiedział sam zespół, pożegnamy nim jego obecną inkarnację - z czego wynika, że następne albumy od Łabądków okażą się zapewne czymś kompletnie odmiennym. To nic zaskakującego - Michael Gira wielokrotnie w trakcie swojej kariery żonglował stylistykami, obracając się w industrialu, rocku gotyckim, folku, czy post-rocku. I po przesłuchaniu "The Glowing Man" całkowicie rozumiem tę decyzję - bo po tym albumie nie ma już potrzeby do rozpoczętej w 2012 roku trylogii dodawać ani jednego dźwięku.

niedziela, 1 lutego 2015

Sunn O))) & Scott Walker - Soused (2014)


Amerykanie z Sunn O))) zaraz po wydaniu interesującej kolaboracyjnej płyty z norweskim Ulver zabrali się za kolejną kolaborację, która ukazała się w październiku zeszłego roku. I tym razem jest to nie tylko intrygujący eksperyment, ale także bardzo ciekawe połączenie muzycznych pokoleń. Ignoranci i hejterzy powiedzą, że to kolejne "Lulu" i nie wiele się pomylą. Trzeba jednak mieć na uwadze różnice między Metalliką a Sunn O))) oraz to, jak kolaboracja się udała. Krytycy są zgodni, że udała się wyjątkowo dobrze. Sprawdźmy, czy tak jest...

piątek, 21 listopada 2014

Bruno Światłocień - Czerń i Cień II (2014)


Minął zaledwie rok od pierwszej, debiutanckiej płyty malarza i muzyka Bronisława Ehrlicha, ukrywającego się pod pseudonimem Bruno Światłocień. Z Brunem Światocieniem lepiej nie zadzierać, co wiemy już z okładki intrygującego, pierwszego albumu. W tym roku, akurat na jesień pojawiła się zaś druga część tamtego krążka, który został zatytułowany po prostu "Czerń i cień II". Tym razem jednak został nagrany przez pełen skład. Czy wyszło to Brunowi Światłocieniowi na dobre?

sobota, 15 listopada 2014

WNS XLVII: Anatomy of Habit, Usnea, Thaw


Ekstremalne granie nie tylko doskonale ryje banię, ale działa też niezwykle kojąco. Zwłaszcza jesienią. Przyjrzymy się kilku tegorocznym wydawnictwom, obok których nie można przejść obojętnie. Pośród nich znajdą się dwie zagraniczne i jedna krajowa, każda z pogranicza najróżniejszych odmian metalu (choć z przewagą doom-u) i eksperymentu dźwiękowego...

niedziela, 15 czerwca 2014

R14/89: Tundra, Phurpa (7.06.2014, CSW Łaźnia, Gdańsk)


W zeszłym tygodniu sobotni wieczór spędziłem z muzyką szumiącą. Tak naprawdę to tylko z jednym zespołem, bo z drugiego się ulotniłem razem z Tundrą. Czemu tak się stało? Wyjaśnię niżej. Okoliczności były też takie, że odbyła się premiera płyty Tundry, o których kilka słów będzie wkrótce, a tymczasem kilka słów o koncertach, czy też raczej koncercie...

wtorek, 11 marca 2014

Sunn O))) & Ulver - Terrestrials (2014)


Norweski Ulver i amerykański Sunn O))) we wspólnym, zaledwie trzy utworowym projekcie to zdecydowanie jeden z najdziwniejszych i zarazem najciekawszych albumów roku szczerego. Ulver dopiero co wydał genialną "Messe I.X - VI.X", a Sunn O))) od 2006 roku tworzy płyty z innymi artystami i zespołami. Najnowsza z Ulverem jest czwartą taką kolaboracją...

niedziela, 10 listopada 2013

Fischerle & Musa Czachorowski - Mniej niż 40 opowieści (2013)


Pamiętacie czasy kiedy rodzice puszczali Wam słuchowiska z (obowiązkowo) trzeszczącej płyty winylowej? Bajki okraszone muzycznymi wstawkami, wypowiadane takim niepokojącym głosem, że oczy robiły się duże, ręce szukały kocyka, poduszki albo misia, a mimo to słuchało się ich z wypiekami na twarzy? Ta płyta przywołuje takie właśnie wspomnienia, szkoda tylko, że nie trzeszczy...

wtorek, 21 maja 2013

Bruno Światłocień - Czerń i Cień (2013)


Romantycy przelewali swoje smutki i problemy na papier pod postacią wierszy i dramatów patriotycznych. Obecnie w szkołach i na uczelniach młodzież nadal musi przeżywać te smutki i je interpretować. Na szczęście smutki można dziś przedstawić w formie dużo ciekawszej, w neurotycznej stylistycznej mieszance jaką jest debiutanckie wydawnictwo Bruna Światłocienia, czyli muzyka i malarza Bronisława Ehrlicha...