Ikar nie był szalony, a raczej próżny i zbyt pewny siebie. To z tego powodu nikt się jego upadkiem na obrazie Breguela nie przejął. Podobnie było z Lucyferem, który strącony z Niebios znalazł się na wiecznym wygnaniu.
Co mają wspólnego te dywagacje z bardzo dobrym debiutem płytowym trójmiejskiej grupy Hateseed?

