Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dominik Stankiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dominik Stankiewicz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2015

An Autumn For Crippled Children - The Long Goodbye (2015)


Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz


Ale mi się trafiło. Hipsterski black metal w najczystszej postaci. Już tłumaczę tym co się zaczynają drapać po głowach cóż kryje się za tym terminem. Generalnie mianem hipsta blacku określa się zderzenie shoegaze, post rocka i blacku, co ostatecznie najczęściej skutkuje bardzo przyjemną w odbiorze, przybrudzoną muzą z dodatkiem skrzekliwego gryzącego się z tym wokalem. 

niedziela, 19 kwietnia 2015

Moonspell - Extinct (2015)

Okładka wersji standardowej

Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz


Ostatnim albumem ekipy Fernando Riberio jakim w pełni się zachwyciłem był przepełniony po brzegi mrokiem, złością i gotyckim pięknem „The Antidote” z 2003 roku. Później bywało różnie, choć rzecz jasna „Memorial” złym albumem nie był, „Night Eternal” bardzo, bardzo mi się podobał, lecz kolejna propozycja „Alpha Noir/Omega White” jawiła mi się jako powrótka z rozrywki rzecz jasna utrzymana w typowo moonspellowym klimacie. Tymczasem „Extinct” tak bardzo flirtuje z popową nośnością, że aż się zastanawiam czy to ten sam zespół, który kiedyś nagrał „Wolfheart”? 

piątek, 17 kwietnia 2015

Cerber - Lust For Suffering (2015)


Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz

Trzeba mieć niezły tupet, żeby nazwać swój zespół takim mianem. Cerber jest mitycznym trójgłowym psiskiem, z którym lepiej nie zadzierać, silną bestią, która jest w stanie w trymiga rozerwać na strzępy nierozważnego osobnika chcącego przemknąć obok po cichaczu. 

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

WNS LIV: Krakow, Minsk



W pięćdziesiątym czwartym WNSie razem z Dominikiem "Stanleyem" Stankiewiczem przysłuchamy się dwóm płytom mieszającymi wpływy sludge'owe i post-metalowe z blackowymi i progresywnymi naleciałościami. Krakow i Minsk nie pochodzą z Polski, ani z Białorusi. Oba zespoły pochodzą z zagranicy, obie możecie kojarzyć, a jeśli jeszcze ich nie znacie, to może któraś z nich Was zainteresuje?

sobota, 11 kwietnia 2015

Thempest - Crown of Thorns (2015)


Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz

W olsztyńskim Thempeście grają muzycy znanych tu i ówdzie formacji Hyperial i Forger Emaciated. Ich muzyka nie jest jednak wypadkową apokaliptycznego black industrialu z progresywą unurzaną w djentowych łamańcach. To czystej wody techniczny death metal. Machina wojenna nakręca się już za pomocą intro, w którym słychać odgłosy z pola bitwy, po dwóch minutach z okładem ekipa przechodzi do bezlitosnego szatkowania słuchacza ołowianymi riffami, bardzo klasycznym, wzorcowym wręcz growlem i perkusyjną kanonadą, w której nie brak pomysłowych rozwiązań.

czwartek, 9 kwietnia 2015

R11/110: ReshapeFest #1 (6.04.2015, Bar u Zdzicha, Ostróda)



Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz

Zacznę może od tego, że koncerty tego typu w moim mieście odbywają się sporadycznie i często bywają frekwencyjnym, a więc co za tym idzie także finansowym niepowodzeniem. Stąd też ich nieregularność i brak chęci wśród potencjalnych organizatorów do powoływania ich do życia. Sam współorganizowałem dwie sztuki w swoim mieście i niestety dochodzę do smutnych wniosków, że Ostróda pozostanie przez najbliższe lata zagłębiem skupiającym fanów reggae i  disco polo.

piątek, 3 kwietnia 2015

Marduk - Frontschwein (2015)


Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz

Najwięcej swojej plugawej miłości do Marduka wypluwałem w kierunku fenomenalnego naznaczonego niesamowitą grobową duchowością „Rom 5:12”, który to albumem był kompletnym i pokazującym, że black metal w swojej pierwotnej wściekłej postaci ma jeszcze wiele do zaoferowania!

wtorek, 24 marca 2015

Melechesh - Enki (2015)



Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz

Lubicie Nile, Behemoth, Septicflesh i Rotting Christ? A może starą, „rootsową” Sepulturę? Jeśli tak, a nigdy nie zetknęliście się z izraelskim Melecheshem to wypadałoby nadrobić, bo może przy okazji słuchania odkryjecie swoją nową miłość?