Jak każdy rok, tak i ten nieuchronnie zbliża się do końca. Z początku
toczy się on powoli, nieśmiało, jakby leniwie, później przyspiesza, by
na chwilę, tylko pozornie zwolnić latem, a wraz nadchodzeniem jesieni i
następnie zimy maksymalnie zacząć pędzić do ostatniego dnia. Jak co
roku, trzeba więc podsumować to, co działo się w muzyce i to, co działo
się na blogu. Podobnie jak w zeszłym roku podsumowanie podzielimy na
cztery sekcje: najlepsze płyty, najgorsze płyty, ważne wspomnienia i nadzieje na przyszły rok. W tym roku wyjątkowo swoje podsumowanie rozbijam na trzy osobne części - w drugiej zapraszam na zestawienie najlepszych i najgorszych płyt ze świata.
Strony
- Strona główna
- Wstępniak
- O Nas
- Kontakt - dla zespołów
- WAFP! 2011 - 2014
- Heavy Metal Pages 2013 - 2015
- Rock3miasto.pl
- LMF 2016 - 2019
- Polisz Jor Inglisz
- Weekend Węgierski
- Weekend Chorwacki
- Wydział Filmowy
- LUpa czy Pod LUpą?
- Wilk z zakładką
- Muzyczna Biblioteka
- Wilk Kulturalny/Książki autorskie
- Oceny
- Patronat medialny LU
- Współpraca
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Khȏrada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Khȏrada. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 grudnia 2018
Podsumowanie roku 2018 według naczelnego CZĘŚĆ II Najlepsze i najgorsze płyty Świat
czwartek, 2 sierpnia 2018
Khȏrada - Salt (2018)
Czasami naprawdę warto sięgnąć po grupy nieznane, zwłaszcza jeśli są to grupy całkowicie nowe. Khȏrada to grupa, która powstała z inicjatywy byłych muzyków grup Agalloch i Giant Squid, które zakończyły działalność kilka lat temu. Przyznam się, że o tej pierwszej słyszałem, ale nie jestem pewien czy kiedykolwiek puściłem sobie jakikolwiek ich numer. Patrząc zaś na okładkę tej nowej, można by powiedzieć supergrupy, nie sposób nie stwierdzić wielkiego abstraktu. Taka też jest muzyka, która porywa i zniewala całkowicie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

