Znów końcówka miesiąca, chociaż nie tak końcowa jak bywało ostatnio, a to oznacza, że przyszedł czas na kolejny pełny numer Wilka Kulturalnego, czyli magazynowego rozszerzenia bloga prawie na papierze! Tym razem ledwo tydzień szybciej niż zwykle, ale na szczęście planowo i bez obsuw, a także bez chochlików. Tegoroczny majowy jest też niewiele krótszy od poprzedniego z marca, bo choć nie 150 stronicowy, to i tak ma ponad sto stron (!), tak więc z pewnością jest w nim co czytać. Co znajdziecie w tym numerze?


.png)



