poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Patronat medialny: Muzyczno-Literacki Festiwal Parzybroda 24-25.09.2018

 
Muzyczno-Literacki Festiwal Parzybroda

24-25.09.2018 / Białe Błota k. Aleksandrowa Kujawskiego, Aleksandrów Kujawski, Ciechocinek
www.parzybroda.pl

https://web.facebook.com/parzybroda/

https://web.facebook.com/events/279746316106464/

VIII edycja festiwalu PARZYBRODA pod wezwaniem Jana Parzybrody i Edwarda Stachury. Impreza łącząca przeróżności, wykorzystująca kujawskie krajobrazy oraz szatańskie zdolności. Koncerty, odczyty literackie, projekcje filmowe, spacery i warsztaty odbędą się w trzech bliskich sobie miejscowościach: Białych Błotach, Aleksandrowie Kujawskim i Ciechocinku. Festiwalowe wydarzenia rozegrają się w różnorodnych przestrzeniach: w lesie nad rzeką Tążyną, w klubie Fado, w bibliotece, w kinie. W tym roku wystąpią m.in.: 19 WIOSEN, KINSKY, MAZZOLL, UKRYTE ZALETY SYSTEMU, ADAM WIEDEMANN, KONRAD GÓRA, BÁSNÍK TICHO (Czechy), INAU (Czechy), ŠOUMEN (Czechy). Zapraszamy i miejmy nadzieję, do zobaczenia!

niedziela, 12 sierpnia 2018

Craft - White Noise And Black Metal (2018)


Po czym poznać dobrą płytę? Na pewno po tym jak przeżera się przez mózgownicę i przebija prosto do bebechów, a następnie gdy leżymy już na podłodze ręka wspina się do wieży lub laptopa (w zależności na jakim sprzęcie słuchacie) by wcisnąć przycisk grania jeszcze raz. Można też po niej puścić coś co jest źle nagrane, nierówne i po prostu kiepskie, a następnie niesmak poprawić jeszcze raz płytą, która znów wypruje i potnie na kawałeczki. Najlepiej, jeśli jest to jeszcze płyta grupy której się nie zna, a sięgnęło się po nią bo spodobała się okładka...

czwartek, 9 sierpnia 2018

Kraków - Minus (2018)


O Norwegach z Krakowa pisał swego czasu na naszych łamach Dominik "Stanley" Stankiewicz, który niedawno ruszył z kolejną wersją swojej strony, tym razem pod szyldem "Baniorylce". Kraków jak można się bardzo łatwo domyślić nie pochodzi z Polski, a z Norwegii i panowie właśnie powracają ze swoim czwartym albumem studyjnym, który wypada zdecydowanie na plus...

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Muzyczna Biblioteka: Maciej Krzywiński - Zgniła Zieleń















Prawdopodobnie nie ma na świecie osoby, która nie słyszałaby o Piotrze Ratajczyku, bardziej znanym jako Peter Steele, liderze między innymi Type-O-Negative - najsłynniejszej spośród jego grup muzycznych. Nie ma pewnie też osoby, która choć raz nie usłyszała w swoim życiu, choć jednego numeru wymienionego zespołu, a zwłaszcza któregoś z ich drugiego albumu "Bloody Kisses". W tej Muzycznej Bibliotece przyjrzymy się, czy też raczej zatopimy naostrzone kły w znakomicie, soczyście napisanej książce o twórczości Steele'a, którą popełnił uznany polski dziennikarz muzyczny Maciej Krzywiński...

niedziela, 5 sierpnia 2018

Marcus Miller - Laid Black (2018)


Marcusa Millera, wybitnego basisty nikomu chyba nie muszę przedstawiać. Jego najnowszej płyty właściwie mogło by nie być, bo sam muzyk niewiele już wnosi do swojego warsztatu czy do muzyki, głównie jazzowej, za wiele. Nie dla tego jednak słucha się kolejnych jego płyt z wypiekami na twarzy, a w tym także wypadku odlicza dni do gdyńskiego koncertu jaki będzie miał miejsce w listopadzie. Jego płyt słucha się dla jego wspaniałego warsztatu oraz niezwykłego charakterystycznego brzmienia basu, które najzwyklejszą melodię zamienia w magię. Co znalazło się na najnowszym krążku muzyka?

czwartek, 2 sierpnia 2018

Khȏrada - Salt (2018)


Czasami naprawdę warto sięgnąć po grupy nieznane, zwłaszcza jeśli są to grupy całkowicie nowe. Khȏrada to grupa, która powstała z inicjatywy byłych muzyków grup Agalloch i Giant Squid, które zakończyły działalność kilka lat temu. Przyznam się, że o tej pierwszej słyszałem, ale nie jestem pewien czy kiedykolwiek puściłem sobie jakikolwiek ich numer. Patrząc zaś na okładkę tej nowej, można by powiedzieć supergrupy, nie sposób nie stwierdzić wielkiego abstraktu. Taka też jest muzyka, która porywa i zniewala całkowicie...

niedziela, 29 lipca 2018

Muzyczna Biblioteka: Joel McIver - Slayer Krwawe Rządy















Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o Slayerze. A przynajmniej jeśli mówimy o osobach słuchających metalu. Wiele osób ubóstwia tę grupę, ale jest sporo osób, które z niej śmieszkują. Nie należę do jednych, ani drugich. Szanuję Slayera, niektóre płyty znam na pamięć, inne przesłuchałem raz albo dwa i zapomniałem o nich. Podobnie jak autor biografii formacji nie zamierzam umniejszać zasług ani wkładu w szeroko pojętą metalową ekstremę, ale przyznam się bez bicia, że nie jestem fanem Slayera. Po co zatem sięgać po książkę o tej grupie? Choćby dla znakomitego warsztatu autora tejże pozycji...