Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz
Najwięcej
swojej plugawej miłości do Marduka wypluwałem w kierunku fenomenalnego
naznaczonego niesamowitą grobową duchowością „Rom 5:12”, który to albumem był
kompletnym i pokazującym, że black metal w swojej pierwotnej wściekłej postaci
ma jeszcze wiele do zaoferowania!
