Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Misha Mansoor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Misha Mansoor. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2019

Periphery - I (2010)


Napisał: Jarek Kosznik

Dokładnie 9 lat temu - 20 kwietnia 2010 roku, miała miejsce premiera debiutanckiej płyty zespołu Periphery pod tytułem „Periphery I”. O chłopakach z tego zespołu było już wcześniej co nieco słychać, głównie za sprawą założyciela Mishy Mansoor’a, który przez dobre kilka lat poprzedzających premierę płyty, publikował różne dema na serwisach typu myspace, soundcloud, a także publikując filmy w serwisie youtube. Ogromna większość materiału na płycie została napisana już sporo wcześniej, około roku 2008. Wiele osób było zaintrygowanych tymi różnymi pomysłami młodego Mansoora. Dość kontrowersyjna była otoczka wokół powstania tego krążka, gdy już we właściwie końcowym etapie tworzenia płyty nagle zwolniono wokalistę Chrisa Barretto i zastąpiono go Spencerem Sotelo. Czy debiutancki album zespołu potwierdził nadzieje? Czy był to ważny krok dla szeroko pojętej muzyki metalowej? Jak wypadli członkowie zespołu, czy był jakiś wkład gościnny? Jak wszystko wypadło pod kątem instrumentalno – wokalnym?

sobota, 13 kwietnia 2019

Periphery - IV: Hail Stan (2019)


Napisał: Jarek Kosznik

Niemalże przed chwilą, bo 5 kwietnia 2019 roku miała miejsce premiera szóstej (jeśli liczyć pojedynczo) długogrającej płyty zespołu Periphery pt. „Periphery IV – Hail Stan”. Poprzednią nagraną prawie 3 lata temu płytą „Periphery III – Select Difficulty” zespół ostatecznie zamknął usta niektórym krytykom i umocnił się na absolutnym szczycie współczesnego progresywnego grania. Ciekawostką jest fakt, że jest to pierwszy w historii album nie nagrany za pośrednictwem Sumerian Records, ponieważ panowie postanowili postawić na całkowitą niezależność twórczą. Miało im w tym pomóc założenie własnej wytwórni 3DOT Recordings. Jest to ponadto pierwszy od czasów milowego „Periphery II” album bez twórczego wkładu Adam „Nolly” Getgood’a, który tym razem zajął się wyłącznie nagrywaniem wcześniej skomponowanych partii gitary basowej i tradycyjnie mixem oraz masteringiem całości.

sobota, 23 stycznia 2016

Djent Me Część IV: Make Them Suffer, Haunted Shores

Nawet sowa z tego plakatu pohukuje z zadowoleniem

Na niektóre płyty nie starczyło mi ani czasu, ani chęci, by napisać o nich pełen tekst. Ten los spotkał wszystkie zeszłoroczne premiery około djentowe czy deathcorowe, a było ich sporo - pięknisty wręcz w takie brzmienia obrodziło. W kilku częściowym zbiorczym cyklu "Djent Me", będącym okazjonalnym spin-offem "W niewielu słowach", znajdą się zarówno grupy znane, jak i te zupełnie świeże, a wciąż odkrywające w tym graniu ciekawe dźwięki i nietuzinkowe okołoprogresywne harmonie.

W czwartej odsłonie jeszcze raz odwiedzimy Australię skąd pochodzi grupa Make Them Suffer oraz poznamy projekt poboczny muzyków z Periphery kryjący się pod nazwą Haunted Shores...