Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wisdom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wisdom. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2016

Weekend Węgierski XXVII: Wisdom - Rise of the Wise (2016)


Minęły trzy lata od "Marching for Liberty", a Wegrzy z power metalowego Wisdom wracają po raz czwarty. W grupie zaszły nieznaczne zmiany w składzie, bo od zeszłego roku gra z nimi fiński gitarzysta Anton Kabanen, znany z Battle Beast, choć nie nagrał z nimi najnowszej płyty, która swoją premierę miała 26 lutego roku szczodrego. Podobnie też jak w przypadku poprzedniego albumu do jednego utworu zaproszono gościa specjalnego, a wybór tym razem padł na Joakima Brodéna ze szwedzkiego Sabatonu...

piątek, 4 marca 2016

Podsumowanie lutego roku szczodrego - audycja

Norweskie Bergen wygląda jak z bajki...

Kiedy nagrywałem podsumowanie lutego nie było jeszcze oświadczenia grupy Riverside w sprawie trasy i dalszych planów. Ciężko było mi mówić o śmierci Piotra Grudzińskiego, bo jak usłyszycie łamał mi się głos. Ponadto w podsumowaniu kilka zapowiedzi o czym przeczytacie w marcu oraz o premierach lutowych, o których napiszemy w tym miesiącu. Zapraszamy do słuchania na LupusUnderground, czyli naszym soundcloudzie lub zachęcamy do zassania. W podcaście wykorzystano fragment utworu "Albion" Joe Bonamassy.

wtorek, 31 grudnia 2013

Podsumowanie roku dwa tysiące trzeszczącego Część IV: płyty niezdążone według Lupusa (2)


Płyty niezdążone zawsze się trafiają. Zwykle są to te, których nie opisało się, bo nie starczyło na nie czasu, ale także takie płyty którym nie chciało się poświęcić pełnego tekstu. Czasami nawet takie, o których jak najszybciej chciałoby się zapomnieć. W tej części podsumowania roku dwa tysiące trzeszczącego przedstawię kilka takich płyt w formie „w niewielu słowach”, ale jeszcze bardziej skrótowej niż zazwyczaj. W części drugiej znalazły się albumy w gatunku doom i industrial oraz jedna płyta power metalowa, które podobnie jak opisane w poprzedniej odsłonie przeleciały praktycznie niezauważone, a zupełnie niesłusznie...

sobota, 24 marca 2012

Weekend Węgierski II: Wisdom w niewielu słowach

Nie sądzę, żeby były jakieś osoby, które słuchając metalu nie zetknęły się z legendarnym niemieckim Blind Guardianem czy równie ważnym Helloweenem. Wspominam o tych kapelach nie bez powodu, węgierski Wisdom brzmi bardzo podobnie, ale nie jest bynajmniej jakąś bezmyślną kopią kultowych w pewnych kręgach grup…