Pokazywanie postów oznaczonych etykietą synthpop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą synthpop. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 marca 2024

Floya - Yume (2024)


Pewnie bym na tę płytę nie zwrócił uwagi, gdyby nie naprawdę fajna okładka. Sprawdziwszy, co niemiecki - jak się okazuje - duet gra, stwierdziłem, że mam do czynienia ze świeżą, nowoczesną interpretacją U2. "Yume" to ich świeżutki debiut - sprawdzimy całość razem?

piątek, 21 lutego 2020

W nieweLU słowach: Niezdążone (2) - Double Nelson, Electric Litany, The Doghunters


Z zeszłego roku zostało mi jeszcze kilka płyt o których trzeba napisać, bo trochę wstyd żeby leżały na kupce wstydu skoro przyszły od naszego partnera jakim jest Creative Eclipse PR. Pośród nich jak zawsze rzeczy intrygujące, rzeczy fantastyczne i takie na które normalnie bym nawet nie spojrzał, nie usłyszał. Część z tych płyt spisana zostanie w krótszej, zbiorczej formie, a mianowicie w powracających na nasze łamy cyklu "W niewieLU słowach", w ramach którego czas na drugą odsłonę Niezdążonych*. Jak możecie się też domyślać, poskaczemy zarówno po stylach muzycznych, jak i palcem po mapie do różnych krajów...

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Sms z Polski: Where Is Jerry, Jak Zwał Tak Zwał, Czechoslovakia















Czas na kilka smsów. W nim trochę odkładane płyty, które szczególnie nie porwały, ale przecież nie będę się tłumaczył z tego, że po prostu sobie leżały na lepszy, inny moment. Może właśnie ten moment nadszedł. Nie jest też tak, że są gorsze od innych, bo na ilość płyt o których chcemy lub możemy napisać nie możemy narzekać, ale o tym też nie będzie. Nie zamierzam się też tłumaczyć z tego, czego niektórzy najwyraźniej nie pojmują, że mimo kilku w miarę regularnie piszących u nas osób redakcja jest de facto jednosoobowa, zaś doba wciąż ma tylko 24 godziny, a co za tym idzie przerób po prostu nie może być większy niż jest, tym bardziej przy założeniu, że każdy zostaje przy tym co lubi słuchać i co mu zwyczajnie wchodzi. Do całej podróży tym razem wystarczy gdańska komunikacja miejska - nie zapomnijcie skasować biletu!

sobota, 3 marca 2018

Lao Che - Wiedza o społeczeństwie (2018)


Profesorowie z kosmicznego zakonu Fu Manchu dali już wycisk na wychowaniu fizycznym to teraz czas na wiedzę o społeczeństwie. Cisza! Profesor Spięty jest już w klasie! Wyciągamy karteczki!

czwartek, 1 marca 2018

MGMT - Little Dark Age (2018)

Napisał: Mateusz Wiśniewski
Pięć lat. Tyle przyszło czekać na kolejny album MGMT. Albo i nie przyszło, bo po dość słabym (delikatnie rzecz ujmując) albumie o tytule "MGMT" niewielu, nawet najwierniejszych fanów, liczyło na powrót grupy z muzycznej rehabilitacji.* 

wtorek, 13 lutego 2018

LUminiscencje: Nowe twarze Daniela Tompkinsa














Daniel Tompkins, znany z TesseracT dysponuje nie tylko jednym z najciekawszych głosów w nowoczesnej muzyce progresywnej, ale także niesamowitą zdolnością metamorfozy jeśli chodzi o style w jakich się obraca. W poprzednim roku wyszły dwie płyty w których nagraniach wziął udział i w których pokazuje, że znakomicie odnajduje się też w zupełnie innym graniu niż w przypadku macierzystej formacji. W tych LUminiscencjach nie będzie o starszych płytach, a o dwóch świeżych i zeszłorocznych wydawnictwach, jednakże mocno osadzonych w dźwiękach zakorzenionych w przeszłości. Pierwszym z nich będzie debiutancki materiał zespołu ZETA, który sięga po muzykę elektroniczną lat 80 i stylistykę Michaela Jacksona, a drugim niezwykle klimatyczny ambientowy projekt White Moth Black Butterfly...

poniedziałek, 27 listopada 2017

R17/159: Ulver (26.11.2017, B90, Gdańsk)


Kiedy widziałem ich w 2014 roku, notabene również w B90, podobali mi się, choć zapamiętałem tamten koncert jako dość statyczny. Zupełnie inaczej było tym razem. Norweski Ulver promując najnowszy album "The Assasination Of Julius Ceasar" zagrał bardziej żywiołowo, a całość dopełniała świetna oprawa świetlno-wizualna sprawiając, że na w niedzielę gdański klub zamienił się w prawdopodobnie najlepszą dyskotekę w Trójmieście...

sobota, 25 listopada 2017

Ulver - Sic Transit Gloria Mundi EP (2017)


Podobnie jak Mastodon, norweski Ulver nie ograniczył się tylko do wydania pełnometrażowego materiału i w tym roku pojawiła się także epka. W przypadku norweskich wilków na epce znalazło się miejsce dla trzech utworów, które kontynuują elektroniczną wycieczkę w lata 80. Jak wypada epka i czy uzupełnia ona w jakiś sposób bardzo dobry wydany w kwietniu album studyjny?

piątek, 24 listopada 2017

Ulver - The Assassination Of Julius Ceasar (2017)


Niektórzy twierdzą, że to najlepsza płyta Depeche Mode od lat. Nie umiem stwierdzić czy tak jest w istocie, bo szczerze mówiąc jestem z Depeszami na bakier i nigdy nie było mi specjalnie z ich muzyką po drodze. Co innego z norweskim Ulver, który jest istnym fenomenem jeśli chodzi o zmiany swojej stylistyki - za co by się nie zabrali ma się do czynienia z czymś nie tylko niezwykłym, ale i w pełni przemyślanym. Jeśli wziąć pod uwagę, że zaczynali jako zespół black metalowy, by następnie między innymi eksperymentować z popem lat 60, wejść w kolaborację z Sunn O))) czy nagrać ponurą mszę na orkiestrę i elektronikę, nikogo nie powinno dziwić sięgnięcie po stylistykę lat 80 i szeroko pojęty synth wave, taka bowiem muzyka znalazła się na najnowszym albumie skandynawskich wilków...

środa, 17 sierpnia 2016

LMF: Skinny - The Skin I'm In (2016)


Można powiedzieć, że Michał Skórka to taki nasz polski Trent Reznor. Na początku jego muzyka nie zachwyca, ale przy dokładniejszym przysłuchaniu zaczyna się odkrywać wszystkie przylegające warstwy muzyczne i emocje. Jednocześnie jest to twór zupełnie inny niż ten od twórcy Nine Inch Nails, chociaż niewątpliwie i takie w nim słychać. Tu podobnie jak u Reznora elektronika dominuje nad brzmieniem gitar, a także pojawiającymi się tu i ówdzie dźwiękami skrzypiec.

Czytaj więcej na Laboratorium Muzycznych Fuzji!

piątek, 5 lutego 2016

Piotr Rogucki - J.P Śliwa (2015)


Napisała: Milena "Lady Stoner" Barysz

"J.P. Śliwa" to trzeci solowy album Piotra Roguckiego, frontmana zespołu Coma, artysty wywołującego skrajne emocje u odbiorców. Ostatnio, coraz częściej mam wrażenie, że Roguca albo się kocha, albo się go nienawidzi. Oczywiście mowa o tych, którzy znają twórczość artysty.

poniedziałek, 30 grudnia 2013

WNS Polski VIII: Na Tak, Whisper

Z WNSem Polskim jest trochę jak z polskim Fiatem, nikt go nie lubi, a zawsze zaskakuje!
Plastikowe brzmienie? Dęciaki? A może hard rockowy ogień z zadziornym żeńskim wokalem? Teksty po polsku? W obu przypadkach jestem na tak i jest to ostatnie "tak" jakie piszę w roku trzeszczącym. Zarówno bowiem pochodzący z Lublina zespół Na Tak, jak i śląski Whispers zasługują na (już szczere)... tak...