Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ibrahim Maalouf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ibrahim Maalouf. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 listopada 2013

Ibrahim Maalouf - Illusions (2013)




Napisał: Łukasz "Babirs" Babski

Do momentu, w którym zobaczyłem Libańczyka na żywo byłem fanem jednego, góra dwóch utworów. Genialnego kawałku ‘Beirut’ z  płyty ‘Diagnostic’ (2011) nie da się nie docenić. Długa, piękna, eksplodująca pod koniec ballada (inspiracją były: czas, miejsce i Led Zeppelin).  Jednak na tym moja znajomość Ibrahima się kończyła do czasu jednego z najpiękniejszych koncertów w jakich miałem okazję wziąć udział. Niesamowity klimat, piękne miejsce (kościół pod wezwaniem św. Jana w Gdańsku) i nieznana mi do tej pory cudowna muzyka. Jak się okazało był to koncert promujący przedpremierowo nowy materiał zatytułowany „Illusions”. Bez większego zawahania zamówiłem płytę. Niestety nic co popełnił Libańczyk nie zostało wydane w Polsce, a szkoda.