Brakuje straszliwie takich grup jak The Devil's Blood i Molassess. Ostatnio zabrakło też Jess and the Ancient Ones. I choć można do nagrań wymienionych wrócić, to całe szczęście, że nadal jest Avatarium rozpoczęte przez Leifa Edlinga z Candlemass w 2012 roku. Najnowszy, wydany pod koniec stycznia jest szóstym albumem studyjnym szwedzkiej grupy i wchodzi absolutnie przepięknie...






