Napisał: Dominik "Stanley" Stankiewicz
Ale
mi się trafiło. Hipsterski black metal w najczystszej postaci. Już tłumaczę tym
co się zaczynają drapać po głowach cóż kryje się za tym terminem. Generalnie
mianem hipsta blacku określa się zderzenie shoegaze, post rocka i blacku, co
ostatecznie najczęściej skutkuje bardzo przyjemną w odbiorze, przybrudzoną muzą
z dodatkiem skrzekliwego gryzącego się z tym wokalem.
