Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pagan metal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pagan metal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2019

Helheim - Rignir (2019)


Deszcz. Niektórzy uwielbiają się w ten szum wsłuchiwać, inni kochają zapach ziemi jaki się wówczas unosi z jego powodu. O ile jednak można zrozumieć opady jesienią, a nawet zimą (choć w tą drugą porę roku bardziej oczekuje się śniegu*) to latem musicie przyznać bywa to bardzo frustrujące. Norweska viking metalowa grupa Helheim zapewne nie jest Wam znana, bowiem ja spotykam się z ich twórczością po raz pierwszy, choć jest to formacja, która istnieje od ponad dwudziestu lat, a najnowszy „Rignir” (po norwesku deszcz) to ich dziesiąty album studyjny.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Thy Worshiper - Ozimina/Klechdy (2015)/(2016)




Jedną z płyt roku pięknistego do których wracam często i za każdym razem słucham z wypiekami na twarzy, przyjemnością lub się po prostu przy niej relaksując jest "Ozimina" wrocławskiej formacji Thy Worshiper. W zaledwie kilka miesięcy przygotowali jej kontynuację, w dodatku dwupłytową zatytułowaną "Klechdy", która swoją premierę miała 25 maja roku szczodrego. Czy będzie zaskoczeniem jeśli powiem, że podobnie jak poprzedniczka, najnowszy album to krążek obok którego nie da się przejść obojętnie?

środa, 24 czerwca 2015

Percival Schuttenbach - Mniejsze Zło (2015)


Kują żelazo póki gorące. Po znakomitym "Svantevicie" przyszedł czas na równie udaną płytę numer cztery. Dodajcie do tego jeszcze wzrost popularności za sprawą "Wiedźmina 3" do którego wrócimy w kolejnych tekstach. Sprawdźmy, czy najnowszy album twórców "Satanismusa" będzie równie często gościł w odtwarzaczach jak jego poprzednik...

czwartek, 26 marca 2015

Heidevolk - Velua (2015)


Holandia nie kojarzy mi się z folk metalem, a już tym bardziej z mitologią nordycką i wikingami. Stąd jednak pochodzi jeden z najciekawszych zespołów obracających się w tej tematyce, a mianowicie Heidevolk. Najnowszy album zatytułowany "Velua" jest ich piątym wydawnictwem. Zespół znałem już wcześniej, ale spróbujemy przyjrzeć się krążkowi z perspektywy osoby, która z tą grupą zetknie się po raz pierwszy.

poniedziałek, 16 lutego 2015

Płyty niezdążone roku 2014 według naczelnego Część III

Nadrabianie zaległości jest jak prucie rakietą w bezkres kosmosu...
Niezdążonych ciąg dalszy! W tej odsłonie ponownie przyjrzymy się czterem różnym płytom. Dwie z nich będzie obracała się w stylistyce szeroko pojętego folk metalu, a dwie znów zaprowadzą w rejony djent. Kilku z nich bardzo chciałem poświęcić cały tekst, ale niestety okazało się to niemożliwe. Nawet teraz, gdy pięknisty zaczyna się rozpędzać nie byłoby to możliwe. Pozostaje forma krótka, zaczynamy zatem grzebanie w worku trzecim i bynajmniej nie ostatnim...

poniedziałek, 21 lipca 2014

Arkona - Yav (2014)


Rosja - w ostatnim czasie patrzy się na nią niezbyt przychylnie. Nasz wzrok jednak pada w stronę muzyki, a nie niesnasek politycznych. Jednym z najciekawszych rosyjskich zespołów jest niewątpliwie Arkona. Ich najnowszy, siódmy już album jest pierwszym, który przesłuchałem w całości i sądzę, że to także jeden z najciekawszych albumów tego roku.

sobota, 5 października 2013

Percival Schuttenbach - Svantevit (2013)


Svantevit, czyli Światowid był uważany za boga najwyższego – pana niebios, wojny, płodności i urodzaju. Zespół Percival Schuttenbach zaś, niewątpliwie należący do najciekawszych (i nielicznych) grup parających się pagan/folk metalem w naszym kraju, postanowił zrealizować album oddający niejako hołd temu zapomnianemu już pogańskiemu bóstwu. O nim i o naszych słowiańskich korzeniach opowiada trzeci studyjny album, którego premiera odbyła się 21 września roku trzeszczącego...