Jak co roku trzeba zrobić jakieś podsumowanie roku. Jak co roku mam też mnóstwo przemyśleń na ten temat, tym bardziej jak trzeba wybrać te najlepsze - oczywiście naszym, czy też raczej w tym wypadku moim zdaniem, najciekawsze i najbardziej intrygujące. W tym roku, dla wygody, rozdzielę zagranicę i Polskę. W pierwszej części mojego podsumowania przyjrzymy się zatem płytom zagranicznym.
Strony
- Strona główna
- Wstępniak
- O Nas
- Kontakt - dla zespołów
- WAFP! 2011 - 2014
- Heavy Metal Pages 2013 - 2015
- Rock3miasto.pl
- LMF 2016 - 2019
- Polisz Jor Inglisz
- Weekend Węgierski
- Weekend Chorwacki
- Wydział Filmowy
- LUpa czy Pod LUpą?
- Wilk z zakładką
- Muzyczna Biblioteka
- Wilk Kulturalny/Książki autorskie
- Oceny
- Patronat medialny LU
- Współpraca
wtorek, 26 grudnia 2023
Podsumowanie roku 2023 według naczelnego Część I: Płyty zagraniczne
piątek, 1 grudnia 2023
Tydzień 20 - 30.11.2023: Różności #16
Wrappy! Wszędzie Wrappy! Te ze Spotifaja naturalnie, ale przyznam się, że wolę takie prawdziwe, co się zjada. Wiecie, takie z mięchem, sałatą, majonezem i milionem innych dodatków... Bo jak mi Spotifaj zlicza de facto z dwóch/trzech miesięcy góra, albo mi wmawia, że odkryłem Nine Inch Nails albo inny zespół, który znam od dawna, a ostatnio miałem jedynie fazę, żeby sobie puścić to i owo serią, to mnie to śmieszy, a nie zachwyca, bo jestem taki wszechstronny. Na LU zawsze byłem wszechstronny, bo zawsze byłem wszechstronnym słuchaczem. A zamiast wrappów będą podsumowania pod koniec roku lub na samym początku następnego. Tymczasem za oknami mnóstwo śniegu, choć do samych świąt jeszcze trochę, a potem i tak pewnie będzie ciepło i ewentualnie deszczowo. Grudzień, bo o tym miesiącu mowa, to jednak nie tylko czas podsumowań. Będą te niezdążone, przesuwane i obiecane (do trzech razy sztuka?), parę nowości i niespodzianek. Jak się uda, to się uda, ale sami wiecie, że wszelkie plany lubią sobie jeździć na wakacje częściej niż my sami jeździmy!
piątek, 24 listopada 2023
Molybaron - Something Ominous (2023)
Szczypta Muse, garść System of the Down, odrobina Mastodona i przyprawa z Soena lub Toola czyli Francja na sterydach!


