Napisał: Jarek Kosznik
Pamiętam ten dzień sprzed ponad 13 lat, pewnego wrześniowego dnia, gdy po 25 latach wspólnej gry zespół Dream Theater opuścił perkusista Mike Portnoy. Ten szok i niedowierzanie wśród pokaźnej grupy fanów zespołu i liczne znaki zapytania nad przyszłością legend progresywnego metalu! Ja przyjąłem ten fakt z dość zaskakującą obojętnością. Dlaczego wtedy tak zareagowałem i jaki był powód kompletnej zmiany zdania u mnie na temat sekcji perkusyjnej zespołu po latach? Postaram się to wytłumaczyć w poniższym tekście.
.png)
.png)

