Sześć pocztówek z rzeczywistości - chcielibyśmy, żeby ich nie było...*
Wspominacie z nostalgią lata 80te i 90te? Muzyczny Tartak w gdańskiej klubokawiarni Tartaczna 2 znów zaoferuje podróż w czasie! Tym razem za sprawą młodego zespołu Wieża!
Pewna dziewczynka pokazuje środkowy palec, wracają chłopacy odkryci na Instagramie, pewni Norwedzy łączą skandynawski jazz z brytyjskim prog rockiem, zajrzymy też do pewnego garażu. W czwartych Szortach przyjrzymy się i przysłuchamy kolejnym zeszłorocznym płytom z Creative Eclipse PR, które grzecznie czekały na mojej kupce wstydu na odsłuch i spisanie. Tym razem nadszedł czas na Jordsjø, Dez Dare, Bend the Future i drugie spotkanie z Neumatic Parlo. Gotowi? Zakładamy słuchawki na uszy, zapinamy pasy i ruszamy!
Końcówka stycznia i początek lutego to idealny czas, by w końcu przekopać się przez zeszłoroczną kupkę wstydu od Creative Eclipse PR. Jak to zrobić? Najlepiej zbiorczo, a od tego jest między innymi zainicjowany nie tak dawno temu cykl "Szorty". W drugiej odsłonie - i nie ostatniej - przyjrzymy się i przysłuchamy wznowieniom klasycznych już w pewnych kręgach płyt, kolejno dwóch pierwszych albumów polsko-norweskiej grupy De Press* z lat 80tych oraz trzem nowym, zeszłorocznym płytom od grup Kaschalot i Sounds Of New Soma oraz Sébastiena Guérive'a.
Choć nazwa grupy odnosi się do gdyńskich żurawi stojących w gdyńskim porcie, to śmiało można sobie pozwolić na ornitologiczną analogię, bo Żurawie pięknie się wznoszą coraz wyżej, co mnie osobiście bardzo cieszy. Wiem, że dali czadu w gdańskiej Paszczy Lwa, a ich kolejny koncert, który odbył się w poniedziałek na Letniej Scenie Blues Clubu przy ulicy Zawiszy Czarnego nawet w połowie nie oddał tego szaleństwa, o którym mogę tylko posłuchać, bo w tym czasie byłem na Sisterhood. Mimo wszystko było słychać, że to nie do końca jest ten sam zespół, który słyszałem i widziałem po raz pierwszy tuż przed pandemią w gdańskim Drizzly Grizzly...
Napisał: Marcin Wójcik
Premiera drugiej płyty Black Mynah przeszła bez wielkiego echa, a to wszystko w dużej mierze z powodu trwającej pandemii. Sytuacja sprzyja emigracji wewnętrznej, a to świetne warunki na zapoznanie się z „dwójką”.