Pierwotnie planowałem, że ten numer Wilka Kulturalnego, czyli magazynowego rozszerzenia bloga prawie na papierze ukaże się w październiku zeszłego roku, a potem z różnych powodów plan zaczął mi się przesuwać coraz bardziej i ostatecznie powstał pełny numer marcowy, a właściwie patrząc na kalendarz i czas pojawienia to już bardziej kwietniowy, ale niech już tak zostanie. Rekompensuję grubszą zawartością i... nową szatą graficzną. A o czym przeczytacie tym razem w Wilku Kulturalnym?

