Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Wilson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Wilson. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2024

W drodze do Ostrowa'24: Philosophobia - Philosophobia (2022)


 

Mieli wystąpić w Ostrowie Wielkopolskim w zeszłym roku, ale niestety musieli odwołać swój występ. W tym roku zamierzają się jednak pojawić, a sytuacja jest o tyle interesująca, że na tegorocznym, patronackim Ostrów Rock Festival wystąpi także Pain of Salvation, gdzie swego czasu grał Kristoffer Gildenlöw, brat Daniela. W dwóch różnych dniach, ale kto wie? Czym wyróżnia się naprawdę nietuzinkowa międzynarodowa supergrupa Philosophobia?

sobota, 28 stycznia 2017

W NiewieLU Slowach: Damian Wilson, Damian Wilson & Adam Wakeman, New Model Army


Trzy piękne i minimalistyczne w wyrazie płyty, które miały swoją premierę w zeszłym roku, ale nie udało nam się znaleźć dla nich czasu by napisać o nich w porę. Nic jednak straconego bo o niektórych płytach można pisać niezależnie od tego kiedy zostały wydane. Dwie zostały zrealizowane przez Damiana Wilsona znanego z Threshold, Maiden United czy Headspace. Starzy post-punkowi wyjadacze z New Model Army niestrudzenie dowodzeni przez Justina Sullivana zaś po raz kolejny udowadniają, że są w znakomitej formie i w swoim gatunku niedoścignieni... 

sobota, 19 marca 2016

Headspace - All That Your Fear Is Gone (2016)

Mam wrażenie, że panowie z Headspace i Redemption się ze sobą umówili, że wypuszczają swoje płyty w tym samym dniu i w tej samej kolorystyce na okładkach. Obie wyszły bowiem 26 lutego, a okładki są utrzymane w czerwono-białej minimalistycznej oprawie. O Headspace kiedyś już pisaliśmy, ale przypomnę, że to brytyjski zespół, któremu przewodzi Damian Wilson znany z Threshold i Maiden United, a grupa właśnie zrealizowała swój drugi album studyjny. Dziś o Brytyjczykach, a wkrótce o ich amerykańskich kolegach...

środa, 1 października 2014

Threshold - For the Journey (2014)


"For the Journey" to dziesiąty album studyjny Brytyjczyków i czwarty z Damianem Wilsonem przy mikrofonie. Muzycy Threshold o następcy znakomitego "March of Progress" sprzed dwóch lat zgodnie mówią, że to ich najmocniejszy album. Podkreślają też, że powstawał w bardzo dobrej atmosferze i rzeczywiście nie sposób zaprzeczyć tym słowom. Jeśli jesteście już spakowani to zapraszam w kolejną progresywną wędrówkę...