Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wobbler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wobbler. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2022

Szorty #4


 

Pewna dziewczynka pokazuje środkowy palec, wracają chłopacy odkryci na Instagramie, pewni Norwedzy łączą skandynawski jazz z brytyjskim prog rockiem, zajrzymy też do pewnego garażu. W czwartych Szortach przyjrzymy się i przysłuchamy kolejnym zeszłorocznym płytom z Creative Eclipse PR, które grzecznie czekały na mojej kupce wstydu na odsłuch i spisanie. Tym razem nadszedł czas na Jordsjø, Dez Dare, Bend the Future i drugie spotkanie z Neumatic Parlo. Gotowi? Zakładamy słuchawki na uszy, zapinamy pasy i ruszamy!

poniedziałek, 7 grudnia 2020

Wobbler - Dwellers of the Deep (2020)


Norweska retro-progowa grupa Wobbler powraca z piątym albumem studyjnym na którym znaleźć można zaledwie cztery kompozycje, w tym jedną dziewiętnastominutową suitę. Jak tym razem wypadają współczesne dźwięki, które uciekły ze złotej ery rocka progresywnego przypadającej na lata 1969 - 1975?

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Airbag - A Day At The Beach (2020)


Proszę Państwa, oto misie. Misie są dzisiaj bardzo grzeczne, chętnie podadzą Państwu łapy. Nie chcą podać? Nie wiedzieć czemu schowały głowy w piasek, strusie udają zdawać by się mogło... - tak mógłby zaczynać się słynny wiersz Jana Brzechwy, gdyby opowiadał o pluszowych niedźwiedziach spędzających dzień na plaży - niesamowite zresztą mrugnięcie koralowym oczkiem do tytułów albumów grupy Queen*. Z kolei piękne zdjęcie skojarzyć się - a przynajmniej mi się kojarzy - z łóżkami z okładki "A Momentary Lapse Of Reason" Pink Floyd, to niesamowicie intrygujące zaproszenie do piątego albumu norweskiego Airbag, macierzystej formacji Bjørna Riisa, o którego solowych płytach już wielokrotnie pisaliśmy, a niedawno zaś pojawił się też gościnnie na albumie The Opium Cartel "Valor"**. Jak wypada dzień na plaży z Airbag?

wtorek, 4 sierpnia 2020

The Opium Cartel - Valor (2020)


Przenosimy się do Norwegii i zmierzamy na spotkanie z art-popową grupą z obsesją na punkcie lat 80tych i ówczesnego podejścia do rocka progresywnego okraszonego dużą ilością klawiszy i dyskotekowej elektroniki. Ma to tym razem stanowić tło do naiwnych, ale pełnych odwagi marzeniach, młodości i dziecięcych marzeniach, wreszcie rozczarowaniu, że pewne rzeczy w życiu mogą potoczyć się inaczej niż byśmy tego chcieli.