Pokazywanie postów oznaczonych etykietą post-industrial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą post-industrial. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 listopada 2020

Weekend Węgierski: Thy Catafalque (16): Zápor EP (2020)


 

O najnowszej, tegorocznej płycie Thy Catafalque zatytułowanej "Naiv" pisaliśmy można by rzec dopiero co, bo w lutym tego roku, a już pojawia się kolejne wydawnictwo od Tamasa Katai. Tym razem jednak nie jest to pełna płyta, a epka będąca częścią trzynastopłytowego boxa* zawierająca wszystkie dotychczasowe albumy wydane jako Thy Catafalque oraz trzy solowe albumy Tamasa - dwa wydane pod własnym nazwiskiem i jeden w ramach projektu Neolunar. Oczywiście o wszystkich możecie przeczytać we wcześniejszych odsłonach Weekendu Węgierskiego, jak również o kilku innych projektach, które się na "Kӧd Utánam" ("Mgła za mną") nie znalazły, a my zajmiemy się tym razem wyłącznie wspomnianą epką, zatytułowaną "Zápor", która ukazała się także cyfrowo jako osobne wydawnictwo 9 listopada tego roku. Sprawdźmy zatem, co tym razem przygotował Tamas Katai...

wtorek, 6 października 2020

W NiewieLU Słowach: Black Saturn & Grosso Gadgetto, Solkyri, Slomosa

 

Nasze wilcze linie lotnicze nie przestają latać i tym razem w kolejnej odsłonie W NiewieLU Słowach wybierzemy się w trzy, a właściwie cztery miejsca. W pierwszym wypadku będziemy tak jakby jednocześnie w stolicy Stanów Zjednoczonych i we Francji, w miejscowości Villeubanne skąd pochodzi kolaboracja Black Saturn & Grosso Gadgetto. Następnie udamy się do Australii, gdzie sprawdzimy drugą płytę grupy Solkyri, a potem polecimy do Norwegii, gdzie spędzimy czas na pustyni wraz debiutantami z formacji Slomosa . Co przyniesie ta muzyczna podróż? Sprawdźmy...

niedziela, 13 września 2020

W NiewieLU Słowach: Jack Ellister, Queen Elephantine

W kolejnych W NiewieLU Słowach (jak się okazuje bardziej wielu, niż niewielu) będzie ponownie zbiorczo i eksperymentalnie, ale zarazem różnorodnie, bo kosmicznie, krautowo, ale i doomowo oraz mistycznie, wreszcie dość awangardowo. Sprawdzimy tym razem najnowsze wydawnictwo Jacka Ellistera z Niemiec, a następnie wybierzemy się w szaloną podróż w czasie i przestrzeni z Queen Elephantine z Ameryki. Zapraszamy na pokład naszego wilczego samolotu, zaraz podajemy kawę, zapinamy pasy i lecimy. Maseczki nie są potrzebne!

sobota, 9 listopada 2019

Dead Hippies - Resister (2019)


Zastanawialiście się kiedyś jak by brzmiał Weird Al Yankovic gdyby przestał śmieszkować oraz parodiować, a zajął się graniem na poważnie? Dead Hippies prawdopodobnie będzie stanowić odpowiedź na Wasze przemyślenia i rozkminy...

piątek, 1 lutego 2019

Puscifer - Money Shot (2015)


Napisała: Karolina Andrzejewska (The Superunknown)

Puscifer - artystyczny performance, obwoźny cyrk czy może jednak sztuka przez duże SZ? Pewnie nie jeden fan Maynarda zadaje sobie to pytanie oglądając występy tego nietypowego zespołu czy śledząc pojawiające się na jego temat informacje. Wiele wskazuje na to, że Puscifer to twór oparty na żarcie. Okładki i tytuły płyt, oprawa graficzna różnych wydawnictw czy scenografia występów grupy sugerują, że mamy do czynienia z dowcipem. Nic bardziej mylnego. To tylko zasłona dymna mająca zawieść nas na manowce...