Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Slayer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Slayer. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 lipca 2018

Muzyczna Biblioteka: Joel McIver - Slayer Krwawe Rządy















Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o Slayerze. A przynajmniej jeśli mówimy o osobach słuchających metalu. Wiele osób ubóstwia tę grupę, ale jest sporo osób, które z niej śmieszkują. Nie należę do jednych, ani drugich. Szanuję Slayera, niektóre płyty znam na pamięć, inne przesłuchałem raz albo dwa i zapomniałem o nich. Podobnie jak autor biografii formacji nie zamierzam umniejszać zasług ani wkładu w szeroko pojętą metalową ekstremę, ale przyznam się bez bicia, że nie jestem fanem Slayera. Po co zatem sięgać po książkę o tej grupie? Choćby dla znakomitego warsztatu autora tejże pozycji...

piątek, 30 sierpnia 2013

Havok - Unnatural Selection (2013)


Nie wiem jak wygląda konstrukcja cepa, na pewno nie jestem specjalistą od takich sprzętów. Podobno jest bardzo prosta, tak przynajmniej mówią. Prosta jest też budowa współczesnego (zagranicznego) thrash metalu, który wykorzystując techniki współczesnej technologii nagrywania brzmi nie tylko świeżo, ale również jak wyjęty z lat 80. Z różnym jednak skutkiem. Havok jest jednym z tych przypadków, kiedy skutek jest wyśmienity i niesamowity. W gatunek, w którym zagrano już chyba wszystko wstępuje nowe życie, które niczym tornado porywa za sobą wszystko...

niedziela, 25 sierpnia 2013

Driller - All Shall Burn (2013)


Nie da się ukryć, że chłopaków z Drillera nie sposób nie lubić. Na koncertach skutecznie zarażają entuzjazmem i dobrą zabawą, są idealni do rozkręcenia towarzystwa i udanej imprezy. Owszem, trochę trwało za nim się do nich przekonałem. Jednakże z najnowszym studyjnym albumem chłopaków już nie jest tak różowo: przy pierwszym odsłuchu odrzuca, sprawia wrażenie nierównego, ale przy kolejnych wkręca się mocno i nie chce wykręcić...

środa, 20 lutego 2013

Syntezis - The Burial of the Sun (2013)


Mieszanki stylistyczne bywają złudne. Albo wychodzą mocne i wżerają się w mózgownicę, albo wywołują mieszane uczucia. Zwłaszcza wtedy, gdy tak naprawdę nie wywołują jakiegoś głębszego zaangażowania w muzykę i zainteresowania. Także wtedy gdy powiela się w niej to, co słyszało się setki, a nawet tysiące razy w lepszym i świeższym wykonaniu. Debiutancki album Syntezis ze Stargardu Szczecińskiego choć wcale nie jest zły, jest właśnie taki i pozostawia trochę do życzenia. Ale przejdźmy do rzeczy...

niedziela, 7 października 2012

WNS XIV: Unsaint, Vates


Oba zespoły pochodzą z Polski, oba dopiero debiutują. Oba postawiły na przedsmak w postaci epki. Oba grają ciężko, nowocześnie i świeżo, choć nie odkrywają absolutnie niczego nowego. W kolejnym odcinku "W niewielu słowach" przyjrzę się i przysłucham debiutanckim wydawnictwom warszawskiego Unsaint oraz gliwickiego Vates...


czwartek, 16 sierpnia 2012

WNS XIII: BurstHead, Nucleator







Thrashujemy dalej! Co powiecie na dwa zespoły, z czego jeden pochodzi z Francji, a drugi z Niemczech? W dodatku będącymi kolejnymi tegorocznymi, debiutantami i reprezentantami revivalu klasycznego thrash metalu z lat 80? Mało tego, oba upodobały sobie wątki paramilitarne…

sobota, 26 maja 2012

Inner Strife – Self Sentenced Demo (2012)


Ta młoda gdańska grupa nie odkrywa niczego nowego, ale robi to w sposób bardzo ciekawy. Jak u większości zespołów koleje losu były długie i pogmatwane, zaś pierwsze demo pokazuje, że obok nich raczej nie da się przejść obojętnie...