![]() |
| W wehikule czasu, w którym wraca się do ulubionych płyt lub ukochanych utworów jest inaczej niż przy odkrywaniu muzycznych "staroci" nieznanych nam wcześniej. |
Każdy z nas ma swoje ulubione zespoły i ukochane płyty. Pośród wielu
wspaniałych kompozycji zawartych na albumach tych grup są utwory,
których jednak słucha się częściej niż inne, a nawet takie, które kradną
cały album tylko dla siebie. Utwory wielkie i wspaniałe, a przy tym
ponadczasowe.
W dziewiętnastej "Retrospekcji" przedstawię kolejną partię "łakoci", tym razem tylko trzy pozycje, od numeru piątego do trzeciego. Podobnie jak w przypadku poprzedniej odsłony wybór był trudny, a wśród nich znalazły się tylko niektóre utwory, bo z całą pewnością mógłbym wskazać takich perełek więcej. Wsiadamy do naszego DeLoreana i zaczynamy:
