Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art pop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art pop. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 marca 2024

Floya - Yume (2024)


Pewnie bym na tę płytę nie zwrócił uwagi, gdyby nie naprawdę fajna okładka. Sprawdziwszy, co niemiecki - jak się okazuje - duet gra, stwierdziłem, że mam do czynienia ze świeżą, nowoczesną interpretacją U2. "Yume" to ich świeżutki debiut - sprawdzimy całość razem?

wtorek, 3 sierpnia 2021

R4/198: Leśne Zwierzęta (2.08.2021, Scena Letnia Blues Clubu przy ulicy Zawiszy Czarnego, Gdynia)


Coś przertwało, można by rzec. A nawet drgnęło. Nieśmiało, ale drgnęło. Najwyższa pora! I nie, nie mówię w tym momencie o zespole, który zaprezentował się na Letniej Scenie Blues Cluby przy ulicy Zawiszy Czarnego w Gdyni, a raczej o tym, że w końcu są jakieś koncerty, które przynoszą trochę radochy i potrzebnej energii, a tych na pewno nie brakowało w poniedziałkowy wieczór i do tego pierwszy w tym roku sierpniowy, taki już w zasadzie jesienny, chłodny. Jak wypadły Leśne Zwierzęta?

niedziela, 23 sierpnia 2020

Mariusz Duda - The Song of a Dying Memory/Are You Ready for the Sun (2020)


W czasie pandemicznym Mariusz Duda zdecydowanie nie skąpił nam muzycznych łakoci i jak już zapewne wiecie to jeszcze nie koniec jego muzycznych światów w tym roku. Na jesieni swoją premierę będzie miał podwójny zielony, leśny i słowiański Lunatic Soul, niedawno zaś pojawił się spontaniczny album wydany pod nazwiskiem "Lockdown Spaces". Nie można jednak zapominać o głównym nurcie muzyki pojawiającej się pod nazwiskiem basisty i wokalisty Riverside, czyli "piosenkach podskórnych", jak sam muzyk je określił. W marcu poznaliśmy pierwszą z nich, a dosłownie przed kilkoma dniami, na koniec lata i gorącego sierpnia, tę drugą. Dziś nadszedł z kolei moment, by się im przyjrzeć, przysłuchać i nacieszyć...

wtorek, 4 sierpnia 2020

The Opium Cartel - Valor (2020)


Przenosimy się do Norwegii i zmierzamy na spotkanie z art-popową grupą z obsesją na punkcie lat 80tych i ówczesnego podejścia do rocka progresywnego okraszonego dużą ilością klawiszy i dyskotekowej elektroniki. Ma to tym razem stanowić tło do naiwnych, ale pełnych odwagi marzeniach, młodości i dziecięcych marzeniach, wreszcie rozczarowaniu, że pewne rzeczy w życiu mogą potoczyć się inaczej niż byśmy tego chcieli.