Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2002. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2002. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2024

Wilk Kulturalny Suplement (8) Marzec 2024


Bardzo mi zależało, żeby ten Suplement Marcowy Wilka Kulturalnego, czyli magazynowego rozszerzenia bloga prawie na papierze, wyszedł szybciej, ale przy napiętym planie i wszystkim co się dzieje wokół, udało się go skończyć na same święta. Uznajcie więc go za prezent wielkanocny. Kwietniowy zapewne też pojawi się dopiero na końcówkę miesiąca, ale jeśli tylko uda się go skończyć szybciej, to na pewno pojawi się też szybciej. O czym przeczytacie tym razem?

czwartek, 1 grudnia 2022

Tydzień 21 - 30.11.2022: Audioslave, Kamala


 

Jako się rzekło dłuższy tydzień, choć nie rozpieszczałem w nim ilością tekstów. Wskoczyła jedynie rocznicowa, obszerna recenzja debiutu Audioslave autorstwa redaktorki Karoliny Andrzejewskiej oraz tekst o najnowszej, jeszcze nadchodzącej płycie grupy Kamala. Tymczasem praca trwała na innych frontach, to jest przy listopadowym suplementarnym Wilku Kulturalnym, który najprawdopodobniej jednak stanie się grudniowym, bo nie zdążyłem go dokończyć, a to oznacza, że jeszcze trzeba będzie przerobić "listopady" na "grudnie". Pikuś. A z dłuższego tygodnia linki do wszystkich - w zawrotnej ilości dwóch - tekstów oraz całość wrzutek facebookowych, jeśli takowe były, znajdziecie jak zwykle poniżej!

piątek, 25 listopada 2022

LUminiscencje: Audioslave - Audioslave (2002)


 

Napisała: Karolina Andrzejewska (The Superunknown) 
 
Uwielbiam płyty, które od samego swego początku po prostu wyważają dźwiękiem drzwi. Jednym z tego rodzaju krążków jest album „Audioslave”, od którego wydania przez zespół o tej samej nazwie 22 listopada tego roku minęło równo 20 lat. 

piątek, 31 lipca 2020

W NiewieLU Słowach: La Phaze, Abrams, iiah


Z nadrabianiem płyt od Creative Eclipse zbliżamy się do końca, a nowych paczek na razie nie widać. W tych W NiewieLU Słowach wybierzemy się do Francji gdzie spotkamy się między innymi ze znanym nam już z Dead Hippies Arnaudem Fournierem, jednak tym razem przy okazji płyty grupy La Phaze. Następnie przeniesiemy się do amerykańskiego Denver gdzie sprawdzimy najnowszą płytę formacji Abrams, a na koniec udamy się do Australii na wyprawę po planecie Ziemia wraz z iiah. Jak zwykle na naszych wilczych liniach lotniczych nie potrzebujecie rezerwacji miejsca, maseczek i nie musicie przestrzegać zasad social distancingu. Pamiętajcie jedynie o słuchawkach, dobrym nastroju i przygotujcie na ciekawą dawkę zróżnicowanej muzyki...

poniedziałek, 2 lipca 2018

Po Całości: Coheed And Cambria - Zero Osiem Progresywne Wojny


Każdy z całą pewnością zna taki zespół, o którym coś słyszał, kojarzy pojedyncze numery, ale coś go odrzucało lub wstrzymywało od zapoznania się z twórczością tegoż w szerszym kontekście. Mogła nie pasować warstwa muzyczna, sfera tekstowa lub zbyt duże nagromadzenie różnych tropów, nie tylko brzmieniowych. Jednym z takich zespołów jest amerykańska grupa Coheed And Cambria, która jesienią wyda swoją dziewiątą płytę studyjną i co ciekawe będącą ósmą częścią autorskiej kosmicznej sagi fantasy wokół której panowie tworzą swoją muzykę. W tej odsłonie "Po Całości" przyjrzymy się dotychczasowym ośmiu płytom formacji w krótszej, niż zazwyczaj w tym cyklu formie i upewnimy się, że warto się z nią zapoznać i nie tracić wielu niesamowitych przeżyć estetycznych i skojarzeń intertekstualnych czy brzmieniowych...

niedziela, 17 czerwca 2018

LUminiscencje: Dream Theater - Six Degrees Of Inner Turbulence (2002)















Po powrocie do formy i znakomitej prezentacji nowego klawiszowca Jordana Rudessa, z którym Dream Theater zostało do dziś, na następcę "Metropolis Pt.2: Scenes From A Memory" trzeba było czekać trzy lata. Szósty album studyjny grupy okazał się być również konceptem, choć o zdecydowanie luźniejszym charakterze i bez konkretnej historii, podwójnym, a w dodatku, moim zdaniem, dość nierównym. W kolejnych LUminiscencjach sprawdzimy zatem, jak po szesnastu latach wypada album, który umocnił pozycję zespołu i zaczął wyznaczać standard poniżej którego panowie właściwie nigdy nie zeszli...

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Ranking: Mikael Åkerfeldt i spółka - Opeth oczyma Geralta i Lupusa



Każdy z nas ma w swoim życiu takie zespoły, które zmieniły postrzeganie muzyki i kierunek poszukiwań. Mniej więcej w tym samym czasie kiedy poznałem Dream Theater poznałem Szwedów z Opeth. To była bodaj pierwsza kapela o tak ekstremalnym brzmieniu po którą sięgnąłem i która po dziś dzień należy do mojej ścisłej czołówki ulubionych formacji metalowych, obecnie także ze względu na woltę stylistyczną jaka dokonała się na początku tej dekady.  Zanim pojawi się najnowszy dwunasty album „Sorceress” sprawdźcie który album studyjny uważam za najlepszy, a który za najsłabszy w rankingu płyt Opeth - tym razem przygotowanym razem z Łukaszem "Geraltem" Jakubiakiem z zaprzyjaźnionego bloga Blisko Kultury...