Konie kojarzą się z wieloma rzeczami, ale mało komu z
muzyką. A jednak. Trójmiejski zespół The Końs wydał swój pierwszy album. Czy da
się "tupać kopytami" do tych rytmów?
Gdyńska,
eksperymentalna formacja z pogranicza noise’u i shoegaze 1926 drugiego sierpnia
zaprezentowała swój nowy materiał wydany w formie dwóch EP-ek. Jedna z nich trafiła w moje ręce: „Bury The Ghost”, czyli po
polsku „Pochowaj Ducha”. Przyznam, że już sam tytuł brzmi niezwykle intrygująco…
Od debiutanckiego albumu gdyńskiej grupy 1926 minęło zaledwie osiem miesięcy. Tymczasem drugiego sierpnia swoją premierę miały dwa kolejne wydawnictwa tej niezwykłej formacji. Miała być płyta pełnometrażowa, ale zamiast niej powstały dwie epki o czasie trwania zbliżonym do debiutu: w obu przypadkach nieco ponad pół godziny grania. I to nie byle jakiego. Marcinowi przypadła bardziej do gustu "Bury the Ghost", ja zajmę się "Orphans", którą miksował Michał "Goran" Miegoń...
„Jellyfishes
Dairy” to dzieło nowego projektu znanych trójmiejskich, muzycznych marynarzy –
Bartka Borowskiego i Michała Miegonia. Dając nam kluczyk do pamiętnika meduz,
zabierają w tajemniczą podróż do świata morskiego ekosystemu.
W 1926 roku Gdynia, miasto w którym powstał pierwszy w Polsce nowoczesny
port, zdobyła prawa miejskie. Osiemdziesiąt sześć lat później w tym
samym mieście powstaje zespół złożony ze śmietanki muzyków działających w
różnych trójmiejskich grupach. Zaledwie jedna sesja nagraniowa
wystarczyła z kolei nowej grupie o wdzięcznej nazwie 1926 do
skompletowania swojego pierwszego debiutanckiego wydawnictwa, które
składa się z zaledwie dwóch numerów, a ukazało się 7 grudnia roku dwa
tysiące dźwięcznego...
Spawanie metali ciężkich to nie
tylko domena jesieni, ale także miejsc charakterystycznych, takich jak Wydział
Remontowy w gdańskiej Stoczni. Na jedynym w Polsce, podczas swojej aktualnej
trasy koncertowej promującej drugi album „Iron Chest”, wystąpił niemiecki
Earthship, a supportowała go gdyńska supergrupa 1926.