Napisała: Karolina Andrzejewska (The Superunknown)
Pomysłodawczynię
projektu Klamka poznałam przypadkiem, dokładnie miesiąc przed
trzecią rocznicą śmierci Chrisa Cornella – jednego z
najważniejszych artystów w moim życiu. Tak naprawdę nie do
końca wierzę w takie zbiegi okoliczności więc traktuję ten fakt
jak swego rodzaju przeznaczenie. Zresztą wypadki potoczyły się dla
mnie w tym kontekście zupełnie nieprzewidywalnie i naprawdę
szybko. Na tamtym etapie wiedziałam już, że 18 maja Klamka wydaje
płytę zatytułowaną „Tribute to Chris Cornell” i obejrzałam
filmik promocyjny, w którym usłyszałam obszerny fragment „Murderer
of Blue Skies” – utworu oryginalnie pochodzącego z ostatniego
krążka Cornella. Nie powiem, przeżyłam zaskoczenie zupełnie inną
aranżacją tej kompozycji i głębokim damskim głosem, który ją
wyśpiewywał. Zaintrygowana wymieniłam kilka wiadomości z
wokalistką i dostałam od niej przedpremierowo do przesłuchania
wszystkie utwory z, jak się okazało, znakomitej płyty. Właściwie
na tym stwierdzeniu mogłabym zakończyć recenzję ale byłoby to
niezwykle dla tego materiału muzycznego krzywdzące. Należy mu się
bowiem odpowiednia porcja zachwytu.
