Zrealizowany już z nowym wokalistą Tommym Karevikiem dziesiąty album amerykańskiej grupy Kamelot otwiera nowy rozdział w jego historii, podobnie jak miało to miejsce, gdy do zespołu dołączył Roy Khan w 1998 roku, a który zdecydował się odejść w trzynaście lat i siedem wspólnych płyt później. Wydany jesienią zeszłego roku, "Silverthorn" podobnie jak wydany kilka miesięcy wcześniej szósty album holenderskiej grupy Epica "Requiem for the Indifferent" do samego gatunku nie wprowadza niczego nowego, ale w stosunku do albumów wcześniejszych przynosi małą rewolucję.
Strony
- Strona główna
- Wstępniak
- O Nas
- Kontakt - dla zespołów
- WAFP! 2011 - 2014
- Heavy Metal Pages 2013 - 2015
- Rock3miasto.pl
- LMF 2016 - 2019
- Polisz Jor Inglisz
- Weekend Węgierski
- Weekend Chorwacki
- Wydział Filmowy
- LUpa czy Pod LUpą?
- Wilk z zakładką
- Muzyczna Biblioteka
- Wilk Kulturalny/Książki autorskie
- Oceny
- Patronat medialny LU
- Współpraca
środa, 29 maja 2013
poniedziałek, 27 maja 2013
Kaledon – Altor: The King’s Blacksmith (2013)
Włosi z Kaledonu nie
kwapili się z wydaniem nowego albumu przez prawie trzy lata. Najnowszy, siódmy
album tego zespołu, to pierwszy, który nie ma wspólnego tytułu „Legend of
the Forgotten Reign” i trzeci album na którym zaśpiewał Marco Palazzi. Jak brzmi
opowieść o Altorze, Królewskim Kowalu? Przekonajmy się…
sobota, 25 maja 2013
WNS Polski IV: Little White Lies, The Shipyard, The Sunlit Earth, Paweł Penksa
![]() |
| W tym odcinku, opisywane płyty są jak poczciwy Fiat 126p: małe, ale wariackie! |
Polskich płyt w tym roku nie brakuje, również tych z Trójmiasta. A jeszcze przybędzie trochę zagranicznych świeżych i nieco starszych płyt z grania, o którym trochę zapomnieliśmy. Jednak w czwartej części polskiego "WNSu" przyjrzymy się czterem płytom, także obiecującym debiutantom. Przyjrzymy się im, tym razem także swój wkład w tę odsłonę ma Marcin Wójcik. Zaczynamy...
czwartek, 23 maja 2013
Towary Zastępcze - Długa Przerwa (2013)
Każdy kto urodził się w latach 80, a może nawet na początku lat 90, pamięta te niesamowite czasy, kiedy bawiło się na podwórku, wspinało na drzewa, wisiało się na trzepaku, albo czekało na paczkę z Ameryki od rodziny (choć tego ostatniego ja, akurat nie pamiętam) dziś stwierdzi, że współczesne dzieciaki mają bardzo ubogie dzieciństwo, a z niego nie zapamiętają nic na co później spojrzą z uśmiechem. Najnowsza płyta Towarów Zastępczych to taka sentymentalna podróż w lata dzieciństwa, ale także, w złote lata polskiego punk rocka...
wtorek, 21 maja 2013
Bruno Światłocień - Czerń i Cień (2013)
Romantycy przelewali swoje smutki i problemy na papier pod postacią wierszy i dramatów patriotycznych. Obecnie w szkołach i na uczelniach młodzież nadal musi przeżywać te smutki i je interpretować. Na szczęście smutki można dziś przedstawić w formie dużo ciekawszej, w neurotycznej stylistycznej mieszance jaką jest debiutanckie wydawnictwo Bruna Światłocienia, czyli muzyka i malarza Bronisława Ehrlicha...
Etykiety:
2013,
ambient,
Bruno Światłocień,
cold wave,
darkwave,
drone,
Joy Division,
Michał Goran Miegoń,
post-punk,
post-rock,
Psylocybia,
Wieże Fabryk,
XIII Stoleti
sobota, 18 maja 2013
Wydział Filmowy III: The name's Bond. James Bond CZĘŚĆ II
![]() |
| Spotkanie wszystkich Bondów w jednym kasynie byłoby niewątpliwie interesujące... |
Przy okazji 50 lecia najsłynniejszego agenta i premiery "Skyfall" pisałem o moich ulubionych utworach bondowskich, wówczas też obiecałem artykuł o coverach i najróżniejszych przeróbkach bondowskich kawałków, ogólnie rzecz ujmując muzyce inspirowanej muzyką z filmów o agencie 007. W trzecim "Wydziale Filmowym" przyjrzyjmy się kilku takim przeróbkom, nie tylko od znanych artystów, ale także interpretacjom zrealizowanym przez fanów i kompletnie nieznane, fantastyczne wersje funkowo-jazzowe, a także zawędrujemy do muzyki metalowej...
piątek, 17 maja 2013
Perspecto - Cut the Riddle (2012)
Trudno mi uwierzyć, że ta płyta przeszła bez echa, że napisano o niej zaledwie dwa teksty (w tym jeden na WAFP).... Oczywiście, mogło być tak, że nakład sześćdziesięciu sztuk i to w dodatku na nośniku dziś już nie używanym, choć powracającym w pewnym stopniu do łask: na kasecie magnetofonowej, zapewne zniechęcił co niektórych do posłuchania, tudzież utrudnił dotarcie do niej. A przecież jedno spojrzenie na okładkę: nawiązanie do okładki legendarnej "Nowej Aleksandrii" Siekiery naprawdę przyciąga uwagę i sprawia, że chce się tej płyty posłuchać...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





