poniedziałek, 23 maja 2016

Q&A maja roku szczodrego - wideo


Oto nadszedł ten moment, kiedy możemy odpowiedzieć na Wasze pytania odnośnie naszej ulubionej muzyki i działalności bloga. Pierwszy i mamy nadzieję, że nie ostatni Q&A właśnie się pojawił. Zapraszamy do oglądania i oczywiście zachęcamy do zadawania kolejnych pytań - nie tylko przez te same osoby, ale również naszych innych czytelników. Mamy nadzieję, że będzie się Wam podobać i pamiętajcie, że o muzyce piszemy ze słyszenia, ale zawsze z pasją!



niedziela, 22 maja 2016

Two Timer - The Big Ass Beer to Go (2016)


Ta płyta mogłaby wyjść gdzieś w południowych rejonach Stanów Zjednoczonych i być w całości grana w zadymionych pomieszczeniach tamtejszych knajp w latach 40, 50, a może nawet wczesnych 60. Przy starym wysłużonym fortepianie siedzi Ray Charles, Mistrz B.B King stroi gitarę, obok czeka już gotowy Muddy Waters, znudzony Bob Dylan odpala kolejnego papierosa, a przy barze od niechcenia opiera się sam Jim Morrison, który wpadł posłuchać starych Mistrzów przed nadchodzącą sesją nagraniową któregoś z albumów The Doors. Barman przeciera niezbyt czystą szmatką kufel i wlewa w niego kolejną porcję złocistego, pieniącego się trunku, gdzieś z oddali ktoś krzyczy: "Whisky!" Zaraz, zaraz... wiecie, że to nowa płyta i w dodatku wydana przez polski zespół?!

LMF: Khroma - Stasis (2016)


"Nu metal" - na te dwa słowa większość z nas obecnie zareaguje prychnięciem i krzywym uśmieszkiem, bo czasy kiedy ten nurt w naszym życiu coś znaczył, dawno się już skończyły. Można by wymienić jednym tchem grupy, które kiedy byliśmy młodzi wzbudzały silne emocje, w rodzaju Linkin Park, System of the Down, P.O.D, Rage Against the Machine, Korn i prawdopodobnie kilka innych. Dawno nie istniejące lub odcinające kupony od swojej sławy, zjadające własne ogony. Wywołując coraz większe zażenowanie, wstyd, zdenerwowanie, wreszcie pianę na ustach oraz palpitacje serca. To właśnie czuję, gdy sam próbuję wrócić do większości tamtych grup i ich płyt. Są jednak nowe zespoły, które otwarcie sięgając po wzorce i stylistykę tamtej muzyki, wciąż potrafią zaskoczyć. Jedną z nich jest młoda stażem Khroma, która niedawno wydała swój trzeci album studyjny.

piątek, 20 maja 2016

Deftones - Gore (2016)


Są takie zespoły, które się kocha lub nienawidzi. Są też takie, których fenomenu nie jest się w stanie zrozumieć. Jednym z nich w moim przypadku jest Deftones - nie jest tak, że ich uwielbiam, ale nie mogę też powiedzieć, że nienawidzę. Kiedyś nawet się w tej grupie zasłuchiwałem, ale nadszedł moment, że porzuciłem tę grupę na rzecz innych, moim zdaniem ciekawszych zespołów i muzyki. Spokojnie, nie musicie mi się rzucać do gardła. Najnowsza, ósma płyta Amerykanów zachęciła mnie do przesłuchania ponownie poprzednich albumów, a materiał, który miał swoją premierę 8 kwietnia roku szczodrego jest nie tylko naprawdę nośny, ale i bardzo dojrzały. 

środa, 18 maja 2016

Weekend Chorwacki III: She Loves Pablo - Try Mandarin (2016)


Dawno nie byliśmy w Chorwacji, dlatego proponuję by w kolejną podróż wybrać się ze starymi znajomymi z She Loves Pablo na którego nowy album trzeba było czekać trzy lata. Wystarczającą zachętą powinna być nie tylko świetna okładka, ale także fakt, który spieszę donieść, że panowie nadal są formie...

poniedziałek, 16 maja 2016

Muzyczna Biblioteka: Rich Wilson - Lifting Shadows (2014)


Każdy ma swój ukochany zespół, którego historię zna na pamięć, razem z wszystkimi płytami jakie kiedykolwiek wydali. Często jednak to, co się wie to nie wszystko, bo przecież nie zawsze się było razem z tym zespołem i często to, co wcześniejsze znane jest w niepełnym świetle. Dlatego sięgamy po biografie swoich ulubionych zespołów, tych które kochamy całym sercem i tych, które darzymy sympatią, choć niekoniecznie należą do naszych ulubionych. W przypadku biografii takiego zespołu jak Dream Theater można by się zastanawiać po co w ogóle o nich pisać, a już zupełnie inną sprawą jest fakt, że to tak naprawdę jedyna książka o tej wybitnej grupie. Sięgnąłem po nią już jakiś czas po premierze i teraz, gdy już opadł kurz po trzecim albumie z Manginim za perkusją, czyli "The Astonishing" pozycja wydaje się być nieco zdezaktualizowana, ale wciąż pasjonująca...

sobota, 14 maja 2016

SMS - szybkie muzyczne skróty 1/2016

Ślemy muzyczne pocztówki - czy pośród nich znajdziecie coś dla siebie?

O pewnych płytach pełnych recenzji pisać się nie chce i wręcz nie da, a nawet "W niewielu słowach" byłoby zbyt obszerne, z kolei czas nie zawsze pozwala, by napisać o nich czy o innych - stąd wraca forma smsów, czyli bardzo krótkich recenzji w kilku zdaniach, tak jakby się pisało wiadomość na telefonie do kogoś bliskiego i chciało coś zasugerować i polecić. Kiedyś już u nas zagościła przy okazji wspólnego opisywania kompilacji, więc nie jest to u nas nowość. Co zatem powiecie na taką właśnie formułę, ale o różnych gatunkowo płytach, które nie będą miały u nas swoich pełnych recenzji, a są warte uwagi lub po prostu wypada o nich wspomnieć? Oto odsłona pierwsza!