piątek, 17 lutego 2012

Shoegaze II: Les Discrets – Ariettes Oubliées… (2012)


Wsiadamy w samolot i z Włoch lecimy do Francji, gdzie istnieją dwie interesujące nas formacje, wpisujące się w nurt shoegaze. Les Discrets przybliżę jako pierwsze, przy pomocy ich drugiego, świeżutkiego albumu. Następnie, już w trzeciej części, zostawimy ojczyznę Mikołajka i udamy się do Rosji, by w czwartej znów wrócić do Francji. Dlaczego, tak? Żeby było ciekawiej. A skoro ma być ciekawie, to czy wystarczy napisać, że Les Discrets jest bardzo ciekawe?

środa, 15 lutego 2012

Shoegaze I: Arctic Plateau – The Enemy Insight (2012)



Niektórym zapewne ten gatunek kojarzy się z gapieniem w buty. Nic bardziej mylnego, to odmiana noise rocka z lat 80 charakteryzująca się psychodelicznym podejściem łączonym z zimną falą, punk rockiem i post – rockiem jak również często smutnym, dusznym klimatem. Początek roku dwa tysiące dźwięcznego obfituje w nowości z tego gatunku i to nowości nie byle jakich, bo od grup znanych – na początek włoski Arctic Plateau…

sobota, 11 lutego 2012

Black Rainbows – Supermothafuzzalicious!! (2011)



Pod długim tytułem, nad którym dosłownie można połamać sobie język kryje się trzecia studyjna płyta włoskiego zespołu Black Rainbows. Miała swoją premierę 5 grudnia 2011 roku i idealnie się składa, bowiem piszę o nich w niemal rok po tym, gdy poznałem i opisałem ich w cyklu Swobodni Jeźdźcy . A nowa płyta? Fenomenalna…!

środa, 8 lutego 2012

WNS V: Ghoultown, Skiltron


Nieśmiertelny Clint Eastwood jako Bezimienny
Waleczny Szkot, czyli Mel Gibson jako Braveheart

Wielbicieliom spaghetti westernów, a co za tym idzie Clinta Eastwooda w roli Bezimiennego i kultowego reżysera Sergio Leone, albo groteskowego humoru rodem z filmów Roberta Rodriqeza i Quentina Tarantino – spodoba się Ghoultown prosto z Meksyku.
Z kolei wielbiciele epickiego power metalu z historią w tle, zapewne sięgną po Argentyńczyków… w kiltach. Kilty noszą Szkoci i to oni zwykle grają na dudach, ale grupa Skiltron jest chyba wyjątkiem w tym względzie na skalę światową. Brzmi ciekawie?

poniedziałek, 6 lutego 2012

Folder - Get Real EP (2011)



Trzy numery zapakowane przez Folder i wyrzucone na świat przez Nasiono wystarczą, żeby przypomnieć o istnieniu jednego z najciekawszych trójmiejskich zespołów ostatnich lat.
Z poprzednimi wydawnictwami grupy miałem jednak problem, nie wchodziły mi, niestety odnoszę wrażenie, że i najnowsza, zeszłoroczna, ale wciąż świeża epka tego nie zmieni…

środa, 1 lutego 2012

Hateseed – Hate comes crawling (2012)


Ikar nie był szalony, a raczej próżny i zbyt pewny siebie. To z tego powodu nikt się jego upadkiem na obrazie Breguela nie przejął. Podobnie było z Lucyferem, który strącony z Niebios znalazł się na wiecznym wygnaniu.
Co mają wspólnego te dywagacje z bardzo dobrym debiutem płytowym trójmiejskiej grupy Hateseed?

LupusWinterFest 18.02.2012 (Infinium, Gdańsk) Update II

Informacje dotyczące Festu dostępne również na last.fm, na trójmiasto.pl oraz na MiastoKultury.pl !

Zapraszam!