czwartek, 10 marca 2016

Diamond Head - Diamond Head (2016)


Dziewięć lat trzeba było czekać na nowy studyjny materiał od Diamond Head, najbardziej znanej z faktu, że na początku swojego istnienia na ich utworach wylansowała się Metallica. Nie ma bowiem chyba osoby, która nie zna takich utworów jak "Am I Evil", "The Prince" czy "Helpless" właśnie w wersji tej kapeli, która skradła sławę kolegom z Diamond Head. Obecnie zespół działa nieprzerwanie od reaktywacji w 2002 roku, w którym dwa lata później na dekadę oryginalnego wokalistę Seana Harrisa zastąpił Nick Tart. To właśnie z nim wyszły dwie płyty studyjne, które nieco niesłusznie uznawane są za niewypały. Kiedy Tart zdecydował się odejść z grupy, zastąpił go Rasmus Bom Anderson. To właśnie z nim zrealizowano kolejną płytę legendarnej kapeli, zatytułowaną po prostu "Diamond Head"...

wtorek, 8 marca 2016

Drowning Pool - Hellelujah (2016)


Napisał: Łukasz Chamera

„Hellelujah!” - tak zapewne chciałby zespół Drowning Pool, abyśmy krzyczeli na wieść o ich nowym albumie. Zapowiadany był on jako powrót do korzeni, czyli do tego jak zespół grał na swojej debiutanckiej płycie. Rzeczywistość jest jednak gorzka i choć da się usłyszeć „Sinner” na nowym krążku, to jest to tylko echo.

niedziela, 6 marca 2016

R6/130: CreTura, Iubaris, Heavend, Hell Wind (4.03.2016, Metro, Gdańsk)


W ostatnim czasie wypadłem trochę z obiegu jeśli mowa o lokalnych zespołach, bo nie licząc Iubaris nie kojarzyłem ani Heavend, ani Hell Wind. Nie znana mi również była norweska gwiazda wieczoru, która promowała podczas koncertu swój trzeci album studyjny "Fall of the Seventh Golden Star", którego premierę przewidziano na 8 kwietnia roku szczodrego. Te cztery zespoły zaprezentowały różne oblicza black i gothic metalu i mimo nielicznej publiczności dały czadu, ale po kolei...

sobota, 5 marca 2016

R5/129: Besides, Coastal Shades (3.03.2016, Wydział Remontowy, Gdańsk)

Besides

Wiosna coraz bliżej, choć może nie wszędzie to widać. W pierwszy czwartek marca roku szczodrego do gdańskiego Wydziału Remontowego zawitali panowie z Besides, a razem z nimi wystąpiła nowa trójmiejska formacja Coastal Shades w której po kilku latach nieobecności przypominają o sobie Łukasz Jeż i Mateusz Fudala, których być może niektórzy jeszcze pamiętają z grupy Call the Fire Brigade, która swoje ostatnie koncerty zagrała w roku dwóch tysięcy jesieni. Zaskakujące jest jak czas pędzi do przodu i jak małą publiczność zebrał ten koncert, który przez niewielką publiczność był bardzo kameralny...

piątek, 4 marca 2016

Podsumowanie lutego roku szczodrego - audycja

Norweskie Bergen wygląda jak z bajki...

Kiedy nagrywałem podsumowanie lutego nie było jeszcze oświadczenia grupy Riverside w sprawie trasy i dalszych planów. Ciężko było mi mówić o śmierci Piotra Grudzińskiego, bo jak usłyszycie łamał mi się głos. Ponadto w podsumowaniu kilka zapowiedzi o czym przeczytacie w marcu oraz o premierach lutowych, o których napiszemy w tym miesiącu. Zapraszamy do słuchania na LupusUnderground, czyli naszym soundcloudzie lub zachęcamy do zassania. W podcaście wykorzystano fragment utworu "Albion" Joe Bonamassy.

czwartek, 3 marca 2016

Royal Republic - Weekend Man (2016)


Panów z wąsami z Mustasch już na pewno znacie, jednakże w Skandynawii można znaleźć jeszcze jeden zespół o bardzo podobnych aspiracjach i lubujących się w gatunkowych miszmaszach. Są ze Szwecji, nazywają się Royal Republic i właśnie wydali swój trzeci album studyjny, a właściwie czwarty jeśli liczyć kolaborację z The Nosebreakers zawierającą przeważnie akustyczne wersje utworów z dwóch pierwszych krążków. Jak wiadomo wszyscy co tydzień czekają na weekend, by udać się na wystrzałową imprezę - sprawdźmy zatem jak bawią się Szwedzi, a nóż zostaniecie z nimi na dłużej?

wtorek, 1 marca 2016

David Bowie - Blackstar (2016)


Nie zrozumcie mnie źle, ale nigdy nie byłem fanem Davida Bowie. Doceniam jego wkład w muzykę i kulturę, jego niezwykły zmysł artystyczny i fakt, że był niczym kameleon - dopasowując swój wizerunek do epoki i do tego, co chciał zawrzeć na swoich płytach. Nie inaczej stało się w przypadku jego ostatniej płyty studyjnej, a przynajmniej ostatniej wydanej za życia, bo już pojawiają się doniesienia, że pośmiertnie może ich wyjść co najmniej kilka - zupełnie inną sprawą jest kwestia po co. Do tego o "Blackstar" miało być w lutym, ale okazało się, że nawet dłuższy o jeden dzień miesiąc okazał się za krótki, by zdążyć z daną obietnicą na czas. Sprawdźmy jak pożegnał się Bowie - człowiek, który podobno był kosmitą...