czwartek, 29 grudnia 2022

Wydział Filmowy : Garść tłumaczeń dla Świata Star Wars #26


 

W mijającym właśnie roku 2022 nie zabrakło tłumaczeń dla zaprzyjaźnionego bloga Świat Star Wars. W dwudziestej szóstej specjalnej odsłonie Wydziału Filmowego zbieram ostatnią w tym roku porcję tekstów, które miałem okazję tłumaczyć - zarówno tych z oficjalnej, jak i z innej, znakomicie prowadzonej strony starwarsnewsnet. Lekcje z naszej ulubionej galaktyki? Przewodniki? Okultyzm i straszne rzeczy? Najlepsze momenty i garść wspaniałych zapowiedzi z odległej galaktyki. Wskakujcie na pokład i przygotujcie się do kolejnego i oczywiście nie ostatniego skoku w nadświetlną!

 

środa, 28 grudnia 2022

Podsumowanie roku 2022 redaktora Jarka Kosznika

 


Rok 2022, w sumie kolejny pandemiczny, choć ze znacznie większymi odznakami normalności rodem sprzed ponad trzech lat, obfitował niezwykle mocno w zagranicznych wydawnictwach, a ja z kolei doczekałem się kilku najnowszych płyt z mojego osobistego absolutnego topu, a większość z nich była wyczekiwana latami. Z drugiej strony, nie było zbyt wielu interesujących dla mnie albumów polskich, ale dla mnie to żadna nowość, choć i tutaj też ktoś może się poczuć zaskoczony. Oto moja subiektywna lista polskich i zagranicznych płyt roku oraz wyróżnień. Zapraszam!

wtorek, 27 grudnia 2022

Tydzień 19 - 25.12.2022: Różności #3


 

Przez pierwszą połowę okresu świątecznego nie publikowałem nowych tekstów, co nie znaczy, że nic się na blogu nie działo. Wskoczyła fotorelacja z ostatniego w tym roku koncertu w ramach Muzycznego Tartaku w gdańskiej klubokawiarni Tartaczna 2, pojawił się nowy suplementarny numer Wilka Kulturalnego czyli magazynowego spin-offa bloga prawie na papierze oraz wskoczyło moje podsumowanie roku 2022.Wszystkie teksty jak zwykle w rozwinięciu! 

niedziela, 25 grudnia 2022

Podsumowanie roku 2022 redaktora naczelnego



 

Kolejny rok za nami i znów trzeba robić podsumowania. Niewiele dla mnie działo się w sferze koncertowej (a przynajmniej w bliskiej okolicy), z pisaniem też bywało różnie, choć z pewnych rzeczy jestem dumny. Wskoczyło kilka naprawdę fajnych patronatów (w tym jeden naznaczony niestety tragedią), ale także udało mi się napisać i wydać (cyfrowo) autorską książkę "Poczuł pismo nosem. Historia piosenki bondowskiej". 

W tym roku postanowiłem nieco zmodyfikować podsumowanie i podzielić je na dwie sekcje - Polskę i Świat, pośród nich wyróżnić płytę roku, a następnie dodać dziesięć innych wartych uwagi albumów, których słuchałem najczęściej, zrecenzowałem lub będę miał jeszcze zamiar o nich napisać. Mogłoby ich być wymienione więcej, bo ta lista wcale nie jest, ani nie pretenduje do miana wyczerpującej, ale zdecydowałem się wybrać te, które sprawiły mi największą frajdę i zrobiły mi ten rok. Kolejność w wyróżnieniach nie ma znaczenia, kolejne cyfry są wyłącznie porządkowe.

Jak zatem wyglądał mój rok 2022 pod względem płytowym?

środa, 21 grudnia 2022

Wilk Kulturalny Suplement (7) Grudzień 2022


Miał być listopadowy, zrobił się grudniowy, a z racji wydania - cyfrowego naturalnie - bardziej styczniowy. Czasami jednak tak wychodzi, że w nawale różnych spraw wszystko się przesuwa. Teksty trzeba napisać, płyty przesłuchać, warunki bywają niekorzystne, a częściej trzeba się skupić na "poważnych, życiowych" sprawach, aniżeli na "zabawie" czy zwyczajnie ciągnięciu tego grajdołka. Naprawdę się staram, naprawdę to lubię, ale coraz częściej po prostu nie wychodzi tyle, ile by się chciało. Kolejny - pełny numer - planuje szybciej, bo na luty, tym bardziej, że zacznie się moje autorskie wyzwanie filmowe i trzeba się będzie w ustalonym przez siebie czasie zmieścić. Tymczasem jednak nadszedł moment na podzielenie się Suplementem opatrzonym numerem siódmym, a zarazem kolejnym Grudniowym. O czym przeczytacie w najnowszym numerze Wilka Kulturalnego, czyli magazynowym spin-offie bloga prawie na papierze?

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Tydzień 12 - 18.12.2022: Thy Catafalque, Patronat medialny: Pierwszy rok w Piekle

 


Tym razem było więcej i prawie codziennie. Postawiłem jednak na tylko na jedną grupę, a mianowicie na  na węgierski Thy Catafalque, o którym wielokrotnie mogliście już przeczytać na łamach LU. W skróconym do nowej formuły Weekendzie Węgierskim nadrobiłem zeszłoroczny "Vadak" Thy Catafalque oraz przyjrzałem się tegorocznym wydawnictwom od Tamasa Katai, czyli pierwszej koncertówce jego projektu oraz dotychczas niewydanemu młodzieńczemu, generowanym komputerowo "Jupiter'92". Dla każdego coś miłego?