wtorek, 7 czerwca 2016

Aluk Todolo - Voix (2016)


Napisał: Karol Pięknik


Pierwotne moce kosmosu, ezoteryka, transformacje elementów budulcowych świata, tajemnice umysłu i świętość – to jedne z wielu konceptów stojących za muzyką tworzoną przez Francuzów z Aluk Todolo. Jak tutaj nie odczuć ciarek na plecach, gdy na pytanie o źródło tytułu ich najnowszego albumu – "Voix" – odpowiadają oni, że w swojej muzyce zawsze odczuwali coś, co skrycie czai się w jej zakamarkach, że słyszeli w niej pewne głosy, a teraz po prostu skupili się na ich przywołaniu, by te mogły swobodnie wybrzmieć?

niedziela, 5 czerwca 2016

Flotsam And Jetsam - Flotsam And Jetsam (2016)


Kolejni weterani, którzy postanowili wrócić do formy za pomocą tak zwanego krążka "self-titled". Amerykanie z Flotsam And Jetsam wzięli chyba też pod uwagę krytykę jaka spływała na grupę w ostatnim czasie związku z koszmarną i niepotrzebną nową wersją klasycznego albumu "No Place For Disgrace" czy niewypałach jakimi były ostatnie albumy z "Ugly Noise" na czele. Sprawdźmy czy dowodzona niestrudzenie przez wokalistę Erica A.K grupa i ich trzynasta propozycja jest lepsza od swoich poprzedników...

piątek, 3 czerwca 2016

SMS - Szybkie Muzyczne Skróty 2/2016

Tak się czujemy gdy pojawia się mnóstwo dobrych płyt, a czasu na zabranie się za nie ciągle brakuje...

Kolejna porcja szybkich, bardzo krótkich recenzji płyt o których nie będziemy pisać pełnego tekstu. Podobnie jak poprzednim razem będą to albumy z różnych szuflad gatunkowych (tym razem z przewagą progresywnego grania) i mimo, że jedynie o nich wspomnimy to warto po nie sięgnąć, niezależnie od tego czy są tylko dobre czy naprawdę znakomite. Na pewno też każdy wyłuska spośród propozycji coś dla siebie. Zapraszamy!

poniedziałek, 30 maja 2016

Podsumowanie kwietnia i maja roku szczodrego - audycja



Wyjątkowo wpada  podwójne podsumowanie, a mianowicie spóźnione za kwiecień i przy tej okazji również majowe. A w nim tradycyjnie zapowiedzi, co wydarzyło się w zeszłych miesiącach i kilka innych ciekawostek...

sobota, 28 maja 2016

Muzyczna Biblioteka: Miles Davis, Quincy Troupe - Miles. Autobiografia (2013)


Autobiografie mają to do siebie, że są pisane z subiektywnego punktu widzenia o samym sobie, często przemilczają fakty lub podają je zupełnie inaczej niż widzieli je Ci, którzy w nich uczestniczyli lub próbują je zinterpretować po latach. Jeśli przypomnieć sobie o autobiografii Herbiego Hancocka o której pisałem już w pierwszej odsłonie "Muzycznej Biblioteki" to mamy najlepszy przykład jak nie powinno się pisać autobiografii. Zupełnie inaczej do książki o swoim życiu podszedł wybitny trębacz Miles Davis, który razem z dziennikarzem Quincym Troupem snuje opowieść barwną, ciekawą i nie tylko będącą historią jednego człowieka, ale również jazzu i rocka w latach, w którym przyszło żyć Mistrzowi Davisowi...

czwartek, 26 maja 2016

LUpa: Spencer, tym razem spuść wodę!

Pożegnalny koncert już zagrany, a może nagramy jeszcze jedną płytę i znów pojedziemy w trasę?

Nie tak dawno temu razem z redaktorem Chamerą zastanawialiśmy się nad przypadkiem "fuzji" AC/DC z Guns n' Roses, jednak chciałbym spojrzeć na kwestię wypalenia pewnych zespołów z nieco innej perspektywy. Nie tylko kwestii wypalenia jako takiego czy zegara wybijającego czas na zejście ze sceny, ile oszukiwania fanów, a przede wszystkim samych siebie. Za przykład posłużą nam trzy grupy, które podłożyły podwaliny gatunków i zaczęły w ostatnich latach coraz bardziej zjadać swoje własne ogony, czyli Metallica, Dream Theater i Tool, który swoim fanom każe na nową płytę czekać zdecydowanie za długo, bo chyba do śmierci wszystkich, którzy jeszcze w ogóle pamiętają o ostatnim albumie oraz kilka innych przykładów z historii muzyki. Która z nich już dawno powinna spuścić wodę, co mam na myśli i jaki ma to związek z Billem Murrayem?