poniedziałek, 7 czerwca 2021

Patronat medialny: Bangarang 2 Festival (2 - 3.07.2021, Chwałkowo koło Krobii)


 

Miło nam poinformować, że w ramach współpracy z Roadhog Booking objęliśmy naszym lupusowym patronatem medialnym trzy dniową imprezę, Bangarang Festival, która odbędzie się w dniach 2 - 3 lipca 2021 roku w Chwałkowie koło Krobii. Poniżej, w rozwinięciu garść informacji o wydarzeniu, na które w imieniu naszym i organizatorów bardzo serdecznie zapraszamy! 

niedziela, 6 czerwca 2021

Fotorelacja 13/14: Buzz Jam Witomino (5.06.2021, Boisko PCK, Gdynia Witomino)

 

Byliście kiedyś na koncercie na swojej dzielni? Bo ja nie, a że duże koncerty odmrażają się powoli i nieśmiało, to trzeba było wybrać się wpierw na coś małego i spontanicznego. W sobotę, 5 czerwca 2021 roku, Fundacja 4 Sztuki przygotowała pierwszy z trzech mini koncertów, w ramach których artyści grają na pokładzie piętrowego autobusu. Ten pierwszy odbył się na Witominie, dzielnicy Gdyni na której mieszkam, a na nim można było usłyszeć rockowe i bluesowe szlagiery w wykonaniu Michała Miegonia na basie, Michała Gosa na perkusji, Glenna Meyera na wokalu i Piotra Słodkowskiego z grupy Freak Botique na gitarze. Poniżej zaś, ponieważ nie ma co się rozpisywać, podrzucam garść zdjęć z wydarzenia, które można było obserwować z placu zabaw, z okna, balkonu lub bezpośrednio na boisku...

czwartek, 13 maja 2021

Wilk Kulturalny 11/Maj 2021

Kiedy w lutym zaczynałem przygotowywanie kolejnego pełnego numeru Wilka Kulturalnego, czyli magazynowego spin-offu LU prawie na papierze nic nie wskazywało jeszcze, że zacznie być lepiej. Kolejna fala, kolejne lockdowny oraz kulejąca organizacja szczepionek nie napawały optymizmem. Byłem niemal pewien, że jeszcze sobie w tym bezruchu potrwamy, dość wspomnieć, że właściwie cały kwiecień przeleciał mi między palcami. W tym czasie, oczywiście powstawał ten numer, z okładką która ma napawać optymizmem, o czym więcej piszę we wstępniaku do majowego WK. Optymizm się pojawił, bo system szczepionkowy nagle przyspieszył, od dwóch tygodni jestem po pierwszej dawce, a na samym początku czerwca już będę po drugiej, gotowy do pełnego powrotu do życia, także zawodowego. Z pisaniem zawsze będzie różnie, zależnie od nastroju, chęci i czasu. Raz będzie mniej, raz więcej, choć zawsze będę się starał, żeby nagle nie zrobiła się dziura na cały miesiąc. To tyle. Trzeba pochylić się nad tym, co przeczytacie w najnowszym, majowym numerze Wilka Kulturalnego...