Bardzo długo musieliśmy czekać na następcę otoczonego swoistym kultem i legendą "Enjoy Eternal Bliss" - debiutu brytyjskiej formacji Yndi Halda, której już pierwszy album zapewnił stałe miejsce w panteonie esencjonalnych zespołów post-rocka w jego crescendocore'owym wydaniu. Gdyby ów następca wyszedł na światło dzienne jeszcze parę lat temu zapewne miałbym wobec niego nieludzko wysoko postawioną poprzeczkę - jednak kojące działanie czasu sprawiło, że udało mi się nabrać pewnego rodzaju dystansu, dzięki któremu nie wymagam "Enjoy Eternal Bliss vol. 2". Nie sposób jednak uniknąć porównań i aluzji do kanonicznego dzieła Yndi Halda sprzed około dziesięciu lat. Naturalnym jest zadanie pytania - czy "Under Summer" to powtórka z rozrywki, w istocie druga część "Enjoy Eternal Bliss", czy może zespół postanowił zaskoczyć czymś kompletnie nowym i niespodziewanym? Odpowiedź brzmi - coś pomiędzy. Wyznawcy debiutu poczują się jak w domu, ale z pewnością zauważą parę nowych mebli.
Strony
- Strona główna
- Wstępniak
- O Nas
- Kontakt - dla zespołów
- WAFP! 2011 - 2014
- Heavy Metal Pages 2013 - 2015
- Rock3miasto.pl
- LMF 2016 - 2019
- Polisz Jor Inglisz
- Weekend Węgierski
- Weekend Chorwacki
- Wydział Filmowy
- LUpa czy Pod LUpą?
- Wilk z zakładką
- Muzyczna Biblioteka
- Wilk Kulturalny/Książki autorskie
- Oceny
- Patronat medialny LU
- Współpraca
niedziela, 31 lipca 2016
sobota, 30 lipca 2016
Djent Me VII: After the Burial, Textures, Polaris
![]() |
| Plakacik promujący koncert Black Keys świetnie wpisuje się cykl życia z siódmego "Djent Me"... |
W siódmej odsłonie "Djent Me" nadrabiając zaległości już z roku szczodrego sięgnę po dwie znane już wielbicielom grania djentowego i deathcore'owego kapele, a mianowicie After the Burial które po ostatniej osobistej tragedii wróciło ze znakomitym materiałem oraz Textures, które nie tak dawno temu wypuściło pierwszą z dwóch powiązanych tematycznie ze sobą płyt. Trzecia grupa, o której chcę Wam tym razem napisać nazywa się Polaris, którzy wydali swoją drugą bardzo solidną epkę...
czwartek, 28 lipca 2016
Hellyeah - Unden!able (2016)
Przyznam szczerze, że na najnowszy album Hellyeah wcale nie
czekałem. Poprzedni album grupy "Blood for Blood" z 2014 roku pomimo paru
niezłych kawałków, całościowo wypadł dla mnie blado. Z tym większym
zaskoczeniem stwierdziłem, że „Unden!able” to solidna płyta, która
nieoczekiwanie wkradła mi się w słuchawki i uparcie nie chce z nich wyjść, a i
sam nie chce jej wyganiać.
wtorek, 26 lipca 2016
Ranking: Metallica (według redaktora Chamery)
![]() |
| "Nowa płyta? Jaka znowu nowa płyta... naprawdę nic o tym nie wiemy..." |
Metallica ma wydać nowy album w tym roku. Podobno. Jak bardzo wyzłośliwiam się nad ich wymówkami, czy długim czasem oczekiwania na płytę to jednak muszę przyznać, że na nowe wydawnictwo grupy czekam z niecierpliwością. Swoje obawy zweryfikuje jak już dane mi będzie przesłuchać ów krążek, a w międzyczasie postanowiłem razem z Generałem (czyt. Naczelnym) jeszcze raz przejść przez wyboistą drogę płyt Mety. To zaczynamy.
niedziela, 24 lipca 2016
Weekend Wegierski XXIX: Thy Catafalque (10) Gort/Namtar/Towards Rusted Soil/Gire Split (2014)
Ostatnim razem gdy w Weekendzie Węgierskim spotykaliśmy się z muzyką Tamasa Katai, czyli w lutym roku szczodrego, napisałem że tekst o splicie o którym będzie dzisiaj, będzie ostatnim w podcyklu poświęconym jego twórczości. Dobra wiadomość jest taka, że tak się nie stanie, bo po nim czekają nas jeszcze trzy spotkania z tym utalentowanym Węgrem: druga solowa płyta, album projektu Neolunar oraz nadchodzący wielkimi krokami kolejny krążek macierzystej formacji, czyli Thy Catafalque, który ma pojawić się już we wrześniu. Wszystkie tegoroczne!
Cofnijmy się jednak jeszcze na chwilę w czasie i przysłuchajmy fantastycznemu wydaniu zbiorczemu czterech materiałów grup z którymi związany był Tamas Katai, a mianowicie wydawnictwu zawierający pięknie zremasterowane wczesne nagrania Gire oraz grup Gort, Namtar i Towards Rusted Soil.
Etykiety:
1996,
2000,
2003,
2011,
2014,
avant-garde,
black metal,
Gire,
Gort,
industrial metal,
Namtar,
Tamas Katai,
Thy Catafalque,
Towards Rustes Soil,
weekend węgierski,
Węgry
piątek, 22 lipca 2016
LUpa: Jeszcze jeden singielek, sir?
![]() |
| Zapowiada się dobra impreza? Raczej kac morderca... |
Jestem cholernie zmęczony i wkurzony jednocześnie. Tym razem jednak nie chodzi o życie, bo przecież z tym boryka się każdy z nas codziennie. Jestem cholernie zmęczony i wkurzony jednocześnie czymś zupełnie innym. Obdzieraniem nas z tajemnicy, radości i możliwości poznania nowej płyty ulubionego (ale i nie tylko) artysty samemu. Wszystko przez single, teasery tych singli lub całych płyt, promomiksy i inne zajawki...
środa, 20 lipca 2016
Ranking: Metallica (według naczelnego CZĘŚĆ II)
![]() |
| Modellica? |
Najnowsza płyta thrash metalowej legendy zbliża się coraz większymi krokami, choć nadal uważam że więcej o niej mówią niż faktycznie się z nią dzieje. Nie wiem też czy ktokolwiek jeszcze na ich "nową" muzykę oczekuje, bo thrash już dawno poszedł dalej niż Metallica - zarówno gdy mówimy o młodych grupach bawiących się konwencjami i brzmieniem lat 80, jak i pozostającymi nieco w cieniu grupami, które ów gatunek tworzyły. To także jednak doskonała okazja do refleksji i subiektywnego zestawienia i wybrania najlepszego krążka legendarnego zespołu.
W drugiej części mojego zestawienia poznacie mojego faworyta, a także wyróżnię dwie koncertowe wydawnictwa wydane w ostatnich latach, a które pominąłem w części pierwszej, a wypada o nich wspomnieć. Zaczynamy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






