niedziela, 28 lutego 2016

R4/128: The Shipyard (27.07.2016, Żak, Gdańsk)


Trójmiejski The Shipyard właśnie wydał swoją trzecią płytę studyjną zatytułowaną "Niebieska Linia". Premierę płyty uświetnił dwu godzinny koncert w gdańskim klubie Żak na którą stawiła się liczna reprezentacja wielbicieli zespołu w różnym wieku. 

piątek, 26 lutego 2016

Wydział Filmowy XXVI: Star Wars - Moc Wyzwolona (projekt multimedialny)


"The Force Unleashed", podobnie jak opisane już jakiś czas temu w "Wydziale Filmowym" "Cienie Imperium" był projektem multimedialnym osadzonym w uniwersum "Gwiezdnych Wojen". Podobnie też, dziś obie odsłony tego projektu są tylko częścią "Legend". Wielu fanów uważa, że był to jeden z najmniej udanych fragmentów sagi i nie sposób się z tym nie zgodzić. Postanowiłem jednak wybrać się w jeszcze jedną sentymentalną podróż do galaktyki, którą znaliśmy. W  dwudziestym szóstym "Wydziale" przyjrzymy się obu częścią niesławnej gry komputerowej, a przede wszystkim napisanej na jej potrzeby muzyce. Tradycyjnie ostrzegam przed spoilerami dotyczącymi fabuły, rozgrywki oraz "Przebudzenia Mocy", o którym tutaj wspominam...

środa, 24 lutego 2016

Fleshgod Apocalypse - King (Limited Edition) (2016)


Jeśli włoski metal kojarzy się Wam tylko z obiema wersjami Rhapsody i ewentualnie z Kingcrow, to pewnie nie wiecie, że to także kraj gdzie gra się ekstremalny, eksperymentalny techniczny death metal łączący w swojej muzyce wpływy metalu symfonicznego i oczywiście operowego. Fleshgod Apocalypse to właśnie taki zespół, który piątego lutego roku szczodrego wydał swój czwarty album studyjny. Sprawdźmy czy jest to materiał godny tytułowego króla.

poniedziałek, 22 lutego 2016

Dream Theater - The Astonishing (2016) AKT I


Trzynasty album Dream Theater miał być epickim, w dodatku dwupłytowym konceptem, powrotem do dawnej formy i czymś w rodzaju próby pogodzenia fanów wcześniejszych dokonań grupy z ostatnimi krążkami na których na perkusji zagrał Mike Mangini. Na "The Astonishing" zagrał po raz trzeci i nic nie wskazuje na to, żeby w przyszłości miało być inaczej. Do tego przekorny tytuł będący odpowiednikiem "self-titled" jakim był album sprzed trzech lat. "Niesamowity Teatr Marzeń" - takim z całą pewnością był, jest i będzie. Warto sobie jednak zadać pytanie - czy najnowsze wydawnictwo bogów rzeczywiście jest niesamowite? By odpowiedzieć na to pytanie potrzebne mi będzie spojrzenie dwu częściowe, tak jak dwu częściowy jest wydany pod koniec stycznia krążek amerykańskiej grupy...

Dream Theater - The Astonishing (2016) AKT II


Trzynasty album Dream Theater miał być epickim, w dodatku dwupłytowym konceptem, powrotem do dawnej formy i czymś w rodzaju próby pogodzenia fanów wcześniejszych dokonań grupy z ostatnimi krążkami na których na perkusji zagrał Mike Mangini. Na "The Astonishing" zagrał po raz trzeci i nic nie wskazuje na to, żeby miało być inaczej. Do tego przekorny tytuł będący odpowiednikiem "self-titled" jakim był album sprzed trzech lat. "Niesamowity Teatr Marzeń" - takim z całą pewnością był, jest i będzie. Warto sobie jednak zadać pytanie - czy najnowsze wydawnictwo bogów rzeczywiście jest niesamowite? By odpowiedzieć na to pytanie potrzebne nam będzie spojrzenie dwu częściowe, tak jak dwu częściowy jest wydany pod koniec stycznia krążek amerykańskiej grupy...

piątek, 19 lutego 2016

W Cztery Uszy: Niesamowity Teatr Marzeń i suska sechlońska - audycja



Trzynasty album studyjny Dream Theater i trzeci zrealizowany z Manginim przy perkusji pomyślany jako dwu płytowy koncept miał w założeniu opowiadać epicką antyutopijną historię i być próbą powrotu do dawnego stylu grupy. W kolejnej podcastowej odsłonie "W Cztery Uszy" rozmawiam z moim gościem specjalnym Jarkiem Kosznikiem o tym, co poszło nie tak i dlaczego najnowszy krążek bogów nie jest tak niesamowity jak mógłby być...

czwartek, 18 lutego 2016

Besides - Everything Is (2015)


Pisaliśmy o Besides zanim stało się to modne za sprawą ósmej edycji programu Must Be The Music, kiedy to brzeszczańska grupa stała się nieco bardziej znana szerszej publiczności. Wówczas wydali ponownie debiutancki krążek "We Were So Wrong" z kilkoma dodatkowymi numerami. W pięknistym zaś wypuścili jego następcę, który pod względem okładki zdradza fascynację Gazpacho. Nie pisaliśmy o nim w zeszłym roku, bo z reguły nie lubimy być jak wszyscy, dlatego w kolejną podróż z Besides zapraszamy dopiero teraz. Co się słychać w jednej z najciekawszych post-rockowych formacji w naszym kraju?